Ziobro przerwał milczenie ws. choroby. Szokujące wyznanie! „Nie stać mnie na…”

Zbigniew Ziobro już od niemal roku ukrywa się poza Polską. A co ze stanem jego zdrowia? PiS-owski uciekinier zabrał głos.

Ziobro mówi o swojej chorobie

Najpierw Zbigniew Ziobro załatwił sobie azyl na Węgrzech, a po zmianie władzy u Bratanków, uciekł do USA. I tak od blisko roku bawi się w chowanego z polskim wymiarem sprawiedliwości. Ostatnio powiedział, że nie ma zamiaru wracać do kraju.

– Bardzo bym chciał być w kraju, by tam, na miejscu u nas, u siebie walczyć z kłamstwem i pokazać jak wielkich nadużyć, kłamstw i fałszywych manipulacji, fabrykowania fałszywych oskarżeń w związku z tym do mnie dopuściła się ta władza i przyjdzie taki moment. Teraz nie ma ku temu warunków. Teraz byłby to prezent dla Tuska, a ja nie zamierzam mu pomagać. Mogę obecnością tutaj pokazywać, że jest po prostu fajtłapą, nieudacznikiem – wymawiał się w rozmowie z Polsat News.

A co ze stanem zdrowia Ziobry? Przypomnijmy, że polityk PiS pod koniec 2023 roku zniknął z życia publicznego, ponieważ zdiagnozowano u niego nowotwór przełyku. W styczniu 2026 roku ogłosił w rozmowie z RMF FM, że „pokonał chorobę”. Teraz, na antenie Polsat News, znów poruszył temat swojego zdrowia

– Nie stać mnie w Stanach Zjednoczonych na prowadzenie badań, więc wierzę panu Bogu i sile charakteru. Jak mi mówili onkolodzy: silna głowa to połowa zwycięstwa i jestem mocno zmotywowany, by wrócić do Polski i przywracać praworządność – oświadczył polityk PiS.

Chce wrócić i rozliczać

Ale do kraju – jak wspomnieliśmy wyżej – jeszcze się nie wybiera. Pewnie uciekinier liczy, że będzie mógł wrócić do kraju w przyszłym roku, triumfalnie, po wygranej PiS w wyborach, obejmie stanowisko ministra sprawiedliwości i zacznie swoje rozliczenia. Ale może się rozczarować. Sondaże i sytuacja na politycznym podwórku wskazują, że PiS nie ma szans na samodzielne zwycięstwo. Jeśli wróci do władzy, to tylko w szerszej prawicowej koalicji. A taka Konfederacja czy Rozwój Plus mogą blokować wybór Ziobry na ministra. Zresztą, nawet w samym PiS nie wszyscy są zachwyceni postawą uciekiniera. Zaciekle bronią go głównie sojusznicy z Suwerennej Polski.

Jasne, jeżeli prawica wygra wybory, to Ziobro będzie mógł spokojnie do kraju wrócić. Ale czy będzie miał okazję do rozliczeń?

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *