Ziobro dostanie mocno po kieszeni! OTO plan, marszałek o wszystkim opowiedział. „Istnieje możliwość obcięcia”

Zbigniew Ziobro nie pojawił się w pracy, czyli w Sejmie od 17 posiedzeń. Wystarczy jeszcze jedna nieobecność, by dostał dotkliwie po kieszeni. Znamy szczegóły.

Prędko tu nie wróci

Zbigniew Ziobro ani myśli kończyć szopkę i cyrk, który urządza od miesięcy. Były minister sprawiedliwości długo uciekał przed przesłuchaniem, później stracił immunitet, zwiał na Węgry i obliczu 26 zarzutów prokuratorskich ani myśli wracać. Żeby było ciekawiej, w poniedziałek 12 stycznia gruchnęła wiadomość o przyznaniu uciekinierowi z PiS i jego małżonce… azylu politycznego na Węgrzech. Doprawdy, to się nazywa odwaga – ukryć się pod spódnicą Viktora Orbana, który nawet nie ukrywa sympatii do Władimira Putina? Powiedzieć, że to wstyd, to nie powiedzieć nic.

Nawet w PiS już nie ukrywają, że szopka Ziobry jest dla partii kulą u nogi. – To nas topi – przyznawał na początku grudnia Ryszard Terlecki, gdy Zbigniew Ziobro schował się na Węgrzech w obawie przed polskim wymiarem sprawiedliwości. I choć teraz nikt tego oficjalnie przy Nowogrodzkiej nie przyzna, to węgierski azyl dla byłego ministra jest dla PiS problematyczny. – Mówiłem to kiedyś, powiem i teraz: gdyby Ziobro został w Polsce, odegrał rolę męczennika przed sądem, politycznie byłoby to korzystniejsze dla naszej partii – przyznał ostatnio w rozmowie z Onetem jeden z polityków PiS.

Straci pieniądze

Ale były minister sprawiedliwości nie czuje ani wstydu, ani obciachu. Co więcej, przekonuje, że wcale nie uciekł z kraju, tylko po prostu… nie wrócił. Ziobro udziela więc wywiadów, wylewa żale, skarży się na „reżim” i wygląda na to, że za chwilę będzie miał kolejny problem. Tym razem finansowy. Po ucieczce Marcina Romanowskiego, w życie weszły przepisy dotyczące obcięcia uposażenia i diety poselskiej. Jeśli poseł ominie 18 posiedzeń z rzędu, wtedy może dostać po kieszeni. A Ziobry nie było na 17 kolejnych posiedzeniach. Jeszcze jedno i machina ruszy.

– Rozumiem, że jeżeli ktoś uważa, że może za to, co zrobił, spotkać go kara, to ucieka i się przed tym broni. Czy mi się to podoba? Nie. Czy go dopadnie sprawiedliwość? Tak – zapowiedział marszałek w rozmowie z serwisem Wirtualna Polska Włodzimierz Czarzasty, który uruchomi procedurę.

– Jest to przepis wprowadzony po przypadku pana posła Romanowskiego. Artykuł ten mówi, że jeśli stwierdzonych zostanie 18 nieusprawiedliwionych nieobecności, istnieje możliwość obcięcia uposażenia poselskiego o 90 proc. Pan minister Ziobro najprawdopodobniej przekroczy na najbliższym posiedzeniu tę liczbę – wytłumaczył Bartosz Machalica, szef gabinetu marszałka Sejmu.

Źródło: Wp.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *