Wszystko jasne, znamy oficjalne wyniki wyborów w Krakowie. OTO nowy prezydent miasta
Znamy już oficjalne wyniki wyborów na prezydenta Krakowa. Nocnego zwrotu akcji nie było – potwierdził się sondaż exit poll, z dużą przewagą wygrał Łukasz Gibała.
Wybory w Krakowie. Znamy wyniki
Mieszkańcy Krakowa decydowali w niedzielę, kto pokieruje miastem w najbliższych latach. Już sondaż exit poll wskazał wyraźną wygraną Łukasza Gibały (61 proc.) nad Moniką Piątkowską (39 proc.). W nocy poznaliśmy oficjalne wyniki wyborów. Informacje, które przekazała Państwowa Komisja Wyborcza, nie przyniosły zwrotu akcji. Potwierdziło się, że nowym włodarzem miasta został Łukasz Gibała, który uzyskał 62,12 proc. głosów. Jego konkurentka, kandydatka KO Monika Piątkowska, skończyła z wynikiem 37,88 proc. Na Gibałę zagłosowały dokładnie 161 184 osoby, a na Piątkowską – 98 306 krakowskich wyborców. Frekwencja wyniosła 44,27 proc.
– Moi drodzy, musimy jeszcze poczekać na oficjalne dane, ale coraz więcej wskazuje, że 11 października 2026 r. to jest ten dzień, który zostanie zapamiętany jako dzień, kiedy po 24 latach Krakowianie odzyskali swoje miasto – mówił na wieczorze wyborczym Gibała. – Wybory właśnie się skończyły. Odłóżmy na bok wszelkie spory. Pokażmy przed całą Polską, że pomimo tego, co nas różni, ważniejsze jest dla nas to, co nas łączy i że wspólnie potrafimy pracować na rzecz dobra naszego miasta – dodał. Jak zaznaczył, w Krakowie jest wiele rzeczy do poprawy, w tym sytuacja budżetowa, i wyraził nadzieję, że „razem z wami wszystkimi damy radę”.
Przedterminowe wybory po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego
Niedzielne głosowanie było efektem wcześniejszych wydarzeń w Krakowie. Przedterminowe wybory zarządzono po referendum, w którym mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu z funkcji prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego. Do czasu wyboru nowego gospodarza miasta obowiązki prezydenta pełni Stanisław Kracik.
Pierwsza tura wyborów miała miejsce 27 września. Wygrał Łukasz Gibała, który uzyskał 36,38 proc. głosów. Drugie miejsce zajęła Monika Piątkowska z wynikiem 29,91 proc. Dopiero na trzecim miejscu znalazł się kandydat PiS Michał Drewnicki, który zgarnął zaledwie 17,5 proc. głosów. Nie przeszkadzało to Nowogrodzkiej odtrąbić… zwycięstwa.
– Nasz wynik jest zdecydowanie dobry. Zarówno ten, jeżeli chodzi o pana Drewnickiego, lepszy niż ogromna większość sondaży. I przeliczalny na lepszy znacznie, niż ten obecny wynik Prawa i Sprawiedliwości w sondażach, jeśli tego typu operację zastosować – ekscytował się Jarosław Kaczyński. Można się spodziewać, że teraz ekipa z Nowogrodzkiej podczepi się pod zwycięstwo Gibały.