Woś odpalił się w TV Republika i zwyzywał ministra Żurka. Nagle przyszła TA riposta. „Ja to tylko tu zostawię”

Poseł PiS Michał Woś otrzymał akt oskarżenia i w odpowiedzi postanowił pogrozić ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi, który szybko odpowiedział na zniewagę. 

Michał Woś grozi polskim władzom

We wtorek prokuratura przygotowała akt oskarżenia wobec byłego wiceministra sprawiedliwości. Michał Woś, bo o nim mowa, miał działać w celu osiągnięcia korzyści politycznej i osobistej i przekroczyć swoje uprawnienia „poprzez zawarcie umowy z szefem CBA na kwotę 25 mln na zakup urządzenia do stosowania techniki operacyjnej”, czyli słynnego Pegasusa, przekazała na konferencji prokurator Anna Adamiak.

Polityk PiS musiał dać upust swoim emocjom i zaczął oskarżać władze o to, że grożą mu „represjami politycznymi”. – Pegasus służył walce z przestępczością, więc alergia Donalda Tuska, Waldemara Żurka, Sławomira Nowaka, Romana Giertycha czy Tomasza Grodzkiego na taki sprzęt nie dziwi. Tak jak przestępcy nie lubią policji, tak różnej maści kryminaliści nie znoszą narzędzi do wykrywania przestępstw — pluł jadem.

Następnie pojawił się w TV Republika, gdzie poszedł o krok dalej i zagroził więzieniem premierowi Donaldowi Tuskowi oraz obraził ministra sprawiedliwości. Waldemar Żurek jest moralnym menelem. I proszę to dać na pasek „moralny menel Waldemar Żurek” — niemal krzyczał. Panie Żurek, pan też będziesz siedział za te bezprawie, które pan urządzasz — dodał, gdy uznał, że premier za kratkami to za mało.

Żurek odpowiada

W środę minister sprawiedliwości postanowił odpowiedzieć na pokrzykiwania Wosia. Wygląda na to, że pan Michał W. coraz gorzej znosi ciężar 248 stronicowego aktu oskarżenia — napisał w poście na platformie X. „…a kiedy kończą się argumenty, zaczynają się obelgi” — dodał.

Następnie zacytował fragment Kodeksu honorowego Władysława Boziewicza z 1919 r., na który lubi powoływać się część prawicy. – „Nie ma zdolności honorowej oszczerca, tchórz, kłamca, zdrajca i ten, kto uchyla się od odpowiedzialności za swe czyny” – czytamy w jego poście.

System Pegasus miał służyć do inwigilacji terrorystów, w praktyce był wykorzystywany przez służby z różnych krajów do śledzenia opozycji politycznej.

Źródło: X

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *