Nawrocki udzielał wywiadu, nagle padło: Łukasz Litewka. Czarzasty nie wytrzymał! „Niech pan nie gra śmiercią”

Karol Nawrocki udzielał wywiadu prawicowej telewizji, gdy nagle zaczął mówić o Łukaszu Litewce i rzekomym zakazie, który dostał od partii. Włodzimierz Czarzasty nie zostawił na prezydencie suchej nitki. – To jest obrzydliwe – stwierdził poruszony marszałek Sejmu.

Prezydent o rozmowie z Litewką

W środę 29 kwietnia Sosnowiec pożegnał tragicznie zmarłego Łukasza Litewkę. Msza żałobna odbyła się w parafii św. Joachima (była transmitowana w telewizji i Internecie), natomiast uroczystości pogrzebowe na cmentarzu miały charakter prywatny. Posła Lewicy żegnały tłumy mieszkańców miasta, rodzina, przyjaciele, współpracownicy i politycy z prezydentem Karolem Nawrockim i premierem Donaldem Tuskiem na czele. Pożegnanie Łukasza Litewki było godne, wzruszające i ściskające za gardło.

Łukasz Litewka został również pośmiertnie odznaczony przez prezydenta krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. I na tym powinien zakończyć swoje zainteresowanie tragicznie zmarłym posłem. Niestety później Karol Nawrocki zjawił się w telewizji wPolsce24 i tam zaczął mówić o Litewce, przy okazji atakując partię, z ramienia której zdobył poselski mandat.

Nawrocki przekonywał, że chciał współpracować z Łukaszem Litewką, ale na przeszkodzie stanęły partyjne mechanizmy. Wg. Nawrockiego, poseł miał zakaz kontaktu z Pałacem Prezydenckim, które zablokowały możliwość rozmów prezydenta z Litewką. – To właśnie to był taki poseł, który mimo tego, iż dostawał zakaz kontaktowania się z prezydentem, to jednak szukał porozumień wokół spraw bardzo ważnych dla niego, a ważnych też dla mnie – powiedział Karol Nawrocki w wywiadzie. Zaproszenia do Litewki jednak nigdy nie wystosowano. Miało być ono „rozważane”.

Ostra reakcja Czarzastego

Na wywiad Karola Nawrockiego zdecydowanie zareagował Włodzimierz Czarzasty. – Śmierć Łukasza Litewki jest dla nas wielkim ciosem. To był dobry człowiek — mówił na piątkowej konferencji prasowej i dodawał, że polityka dla Litewki była drugoplanowa i służyła do jeszcze efektywniejszej pomocy ludziom i zwierzętom. – Umiał to robić – powiedział Czarzasty.

– Chciałem powiedzieć panu prezydentowi jedną rzecz: Łukasz Litewka, panie prezydencie, wymaga szacunku. Niech pan nie gra śmiercią, mówiąc o tym, co przed śmiercią według pana powiedział panu Łukasz Litewka. To jest obrzydliwe. Niech pan ma szacunek dla tego człowieka i jego dokonań. Dlatego nie będę komentował tak naprawdę politycznych słów pana prezydenta i próby tańczenia na grobie człowieka, którego my wszyscy cenimy – skomentował wyraźnie poruszony marszałek Sejmu.

Źródło: Fakt.pl

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *