Wójcik przyszedł do TVN24 i… Ostre starcie z Moniką Olejnik! „To jest taka hucpa”
screen/ TVN24
Monika Olejnik w „Kropce nad i” wdała się w ostrą wymianę zdań z posłem Michałem Wójcikiem. Poszło o zakres prac komisji śledczej.
Początek tygodnia został zawłaszczony przez komisje śledcze i protest rolników. Zarówno przesłuchania prowadzone przez komisje ds. afery wizowej, jak i wyborów kopertowych przyniosły wiele nowych informacji. Zeznania dwóch konsulów z Indii pogrążają polityków PiS, a komisja badająca wybory widmo zapowiedziała konfrontację prok. Ewy Wrzosek z prok. Edytą Dudzińską. W programie „Kropka nad i” w TVN24 dyskutowano na temat najnowszych ustaleń obu komisji. Monika Olejnik załamywała ręce nad wywodami Michała Wójcika.
Nie żartujmy sobie. To jest hucpa
Michał Wójcik z Suwerennej Polski i Aleksandra Leo z Polski 2050 dyskutowali o aferach wyjaśnianych przez komisję śledcze. Wójcik od niedawna jest członkiem komisji ds. wyborów kopertowych, a Leo wchodzi w skład komisji badającej przekręt na wizach. Były wiceminister sprawiedliwości ubolewał, że komisja wizowa nie bada… ośmiu lat rządów koalicji PO-PSL.
– Dobrze, że ta komisja powstała. Bardzo ubolewam, że nie będzie badała czasu, kiedy rządzili nasi poprzednicy, bo największy tego typu proceder był za czasów PO – powiedział Michał Wójcik. – To jest niesamowite. Gdybym zapytała o strajki rolników, to powiedziałby pan, że za Zielony Ład odpowiada rząd Donalda Tuska. Nie żartujmy sobie – odpowiedziała Monika Olejnik.
W ocenie przybocznego Zbigniewa Ziobry, komisja powinna przesłuchać Radosława Sikorskiego. – To po prostu nieprawdopodobne – powiedziała gospodyni „Kropki nad i”. – Ale dlaczego pani tak mówi? – zapytał polityk. – Nie rozumiem, dlaczego komisja nie chce badać czasów, kiedy rządził Donald Tusk – dodał.
– To jest taka hucpa, co pan teraz mówi. Cała Polska widziała, co mówi konsul Irzyk i co mówił wicekonsul Reszczyk – powiedziała Monika Olejnik.
Konfrontacja prokuratorek
Po środowym posiedzeniu komisji śledczej ds. wyborów kopertowych już wiadomo, że dojdzie do konfrontacji zeznań dwóch prokuratorek. Chodzi o ustalenie wersji umorzenia śledztwa wszczętego przez prok. Ewę Wrzosek.
Wójcik stwierdził, że śledztwo zainicjowane przez prokurator Wrzosek zostało wszczęte z „przepisu, który w ogóle nie pasuje tej sytuacji”, a uzasadnienie miało jedno zdanie. Polityk oznajmił, że śledztwo nie powinno być umorzone po trzech godzinach tylko po godzinie.
Z kolei Aleksandra Leo powiedziała, że „przez długi czas pani prokurator Dudzińska nie interesowała się sprawą”. – Zainteresowała się bardzo szybko w momencie, kiedy to postępowanie zostało wszczęte, zostało odebrane pani prokurator Wrzosek – mówiła.
Źródło: TVN24.pl