Wiceminister zakpił sobie z prezesa. Nokaut, wystarczyło pokazać TEN filmik! „Jakie poglądy ma PiS?”
screen / wPolsce24
– Jakie poglądy polityczne ma PiS? Każde – kpi wiceszef MON Cezary Tomczyk. Polityk pokazał nagranie, o którym Jarosław Kaczyński wolałby pewnie teraz zapomnieć.
Kaczyński: Ukraina nie może wejść do UE
PiS postanowiło, że ostro skręci w prawo i zacznie rywalizację o elektorat Konfederacji i Grzegorza Brauna. Widać to wyraźnie w ostatnich tygodniach, gdy pogorszyły się relacje polsko-ukraińskie, a politycy PiS ochoczo podsycają antyukraińskie nastroje. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jego partia będzie dążyła do tego, by Ukraina nie weszła do Unii Europejskiej „z bagażem banderyzmu”.
– Zrobimy wszystko, by nie weszła, jeśli się z tego nie wycofa. Jeżeli polskie ofiary nie zostaną odnalezione, pochowane i jeżeli nie będzie oddawana im cześć, także przez Ukraińców – grzmiał w Chełmie, podczas obchodów rocznicy rzezi wołyńskiej, Kaczyński.
Szef MON Cezary Tomczyk zauważył, że prezes PiS zmienia przekaz w zależności od tego, co akurat bardziej politycznie się opłaca. Przypomniał nagranie z czasów Euromajdanu. Kaczyński przekonywał wówczas, że Unia Europejska potrzebuje Ukrainy.
– Ukraina będzie w Unii Europejskiej! Chwała Ukrainie! – wołał wówczas prezes PiS.
– Jakie poglądy polityczne ma PiS? Każde – zakpił Cezary Tomczyk.
Jakie poglądy polityczne ma PiS?
Każde. pic.twitter.com/JErfhUxieY— Cezary Tomczyk (@CTomczyk) July 13, 2026
W kolejnym wpisie wiceszef MON ostro krytykował Przemysława Czarnka za jego słowa o Ukrainie. Wybraniec prezesa zasugerował, że Unia Europejska powinna wstrzymać pomoc dla walczącego z Rosją kraju.
– Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń w Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich – oświadczył polityk w programie „Ewa Bugała. Wszystko jasne” na antenie TV Republika.
– W imię walki z Braunem odebrało im rozum i zaczęli wspierać Rosję – ocenił dosadnie Tomczyk.
Zamieszanie w PiS
Tymczasem w PiS zaskoczenie, bo Jarosław Kaczyński publicznie upomniał Przemysława Czarnka po jego słowach o Ukrainie. Niby wpisują się one w ostry skręt PiS w skrajną prawicę i radykalizację przekazu… Ale nagle Kaczyński ustawił Czarnka do pionu.
– Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna. To kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa – czytamy we wpisie, który pojawił się na koncie prezesa PiS.
– Sprawa wypowiedzi Pana Przemysława Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii – skwitował Kaczyński. Przy Nowogrodzkiej zapanowało zdumienie.
– Ja już za tym wszystkim nie nadążam – mówi WP jeden z polityków PiS.
– Jest bałagan w komunikacji – przyznaje inny rozmówca portalu. Zamieszanie jest tym większe, że to przecież sam Kaczyński mocno radykalizował przekaz pod adresem Ukrainy. A tu nagle publiczne ruganie Czarnka. I nawet jeśli słowa byłego ministra mogły zostać uznane przez opinię publiczną za zbyt ostre i docelowo zaszkodzić partii, to takie publiczne połajanki też jej nie służą.