Wiceminister rozejrzał się i… Co za kpina z Ziobry, wszystko słyszeli dziennikarze! „Nie ma nowego…” [WIDEO]
screen / TVN 24 / Paweł Żuchowski X
Przedstawiciele rządu są w USA. Podczas briefingu prasowego wiceszef MON Cezary Tomczyk zakpił sobie ze Zbigniewa Ziobry.
Przedstawiciele rządu w USA
Nie milkną echa zaskakującej decyzji Pentagonu dot. obecności czterech tysięcy amerykańskich żołnierzy w Polsce. Do Stanów Zjednoczonych wyruszyli przedstawiciele rządu, w tym wiceszef MON Cezary Tomczyk, by wyjaśnić wątpliwości dotyczące obecności amerykańskich wojsk w naszym kraju. Tomczyk spotkał się w Waszyngtonie z doradcą prezydenta USA ds. bezpieczeństwa i wiceszefem Rady Bezpieczeństwa Narodowego Andrew Bakerem.
– Uzyskałem jasne zapewnienie, że Stany Zjednoczone utrzymają silną obecność wojskową w Polsce – relacjonował przebieg rozmowy wiceszef MON. – Mam takie przekonanie po spotkaniu w Białym Domu, że te komunikaty ze strony amerykańskiej ewoluują w dobrym kierunku – ocenił wiceminister. – To jest też kwestia wysłania jasnego sygnału Rosji, czy każdemu państwu, które mogłoby być naszym adwersarzem, że jesteśmy w silnym sojuszu – mówił.
Wiceminister zakpił z Ziobry
Nie zabrakło też innego polsko-amerykańskiego wątku. Tuż przed rozpoczęciem briefingu Cezary Tomczyk zakpił sobie ze Zbigniewa Ziobry, który niedawno uciekł z Budapesztu właśnie do Stanów Zjednoczonych. Tomczyk rozejrzał się po zebranych wokół dziennikarzach.
– Nie ma nowego korespondenta? – zapytał ironicznie. To nawiązanie do doniesień, że Ziobro wjechał do USA dzięki wizie dziennikarskiej, którą miałaby załatwić mu telewizja Republika. W pierwszym wywiadzie dla stacji uciekinier chwalił się, że będzie od teraz… korespondentem politycznym TV Republika. Szybko jednak okazało się, że pomoc w ucieczce oznaczałaby problemy prawne dla stacji. Tomasz Sakiewicz oznajmił więc, że Ziobro wcale nie będzie korespondentem, tylko „komentatorem”. Zapewnił też, że nie wydał mu legitymacji dziennikarskiej.
Obawiam się, że teraz tak będzie się zaczynać każda konferencja prasowa w Waszyngtonie… pic.twitter.com/Bm9Nmbd3Zs
— Paweł Żuchowski (@p_zuchowski) May 20, 2026
Ziobro z węgierskim… obywatelstwem?!
Nowy premier Węgier Peter Magyar, który w ostatnich dniach przybył do Polski, ujawnił w rozmowie z TVP Info sensacyjne informacje o Ziobrze i jego żonie.
– Nie jest to tajemnicą, że obaj otrzymali od wcześniejszego ministra spraw wewnętrznych prawo azylu. Pan minister Ziobro, również jego żona, otrzymali obywatelstwo węgierskie – zdradził premier Węgier.
– Obywatelstwo? – zdziwiła się prowadzącą rozmowę Justyna Dobrosz-Oracz.
– Nie wiem o obywatelstwie, ale ten, kto otrzymuje azyl węgierski, jest uprawniony do korzystania z dokumentów węgierskich we wszystkich krajach, z wyjątkiem tego, z którego uciekł. Czyli ten dokument jest ważny we wszystkich krajach, oprócz Polski – doprecyzował węgierski polityk. Peter Magyar dopytywany, czy nowy węgierski rząd uchyli azyl przyznany Ziobrze i Romanowskiemu , wyjaśnił, że „ta sytuacja zostanie zbadana”.