Wałęsa nie wytrzymał, wpis o byłym współpracowniku Nawrockiego niesie się po sieci. „Pomiocie UB-ecki”
screen: Arte
Lech Wałęsa od dawna jest skonfliktowany ze Sławomirem Cenckiewiczem. Najnowszy wpis byłego prezydenta tylko dolał oliwy do ognia. Były współpracownik Karola Nawrockiego dowiedział się od Wałęsy, że jest „pomiotem UB-eckim”.
Cenckiewicz i Wałęsa, niekończąca się opowieść
Spór między Lechem Wałęsą a Sławomirem Cenckiewiczem, byłym szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego (więcej na ten temat pisaliśmy W TYM miejscu) od lat należy do najbardziej głośnych konfliktów wokół najnowszej historii Polski. W ostatnich dniach sprawa ponownie trafiła na pierwsze strony gazet i czołówki serwisów. Powód? 21 sierpnia Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację Lecha Wałęsy, podtrzymując wcześniejsze rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego. Były prezydent musi również ponieść koszty postępowania odwoławczego. Czego dotyczył najnowszy proces?
Tym razem nie chodziło bezpośrednio o rozstrzygnięcie, czy Lech Wałęsa był współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Bolek”. Sprawa dotyczyła ochrony dóbr osobistych i książki Sławomira Cenckiewicza „Wałęsa. Człowiek z teczki”, wydanej w 2013 roku. Wałęsa zarzucał historykowi m.in. bezprawne wykorzystanie i cytowanie fragmentów innych publikacji dotyczących jego osoby. Wśród tych źródeł znalazły się książki Rogera Boyesa i Pawła Zyzaka.
Cenckiewicz argumentował natomiast, że korzystanie z dostępnych publikacji i cytowanie ich fragmentów było elementem pracy historyka. Po ogłoszeniu najnowszego wyroku stwierdził, że proces był próbą ograniczenia swobody badań historycznych i prawa do pisania o przeszłości.
Ostry wpis Lecha Wałęsy
Lech Wałęsa po ogłoszeniu wyroku sądu zareagował bardzo emocjonalnie i zamieścił w sieci ostry wpis, w którym przyłożył Cenckiewiczowi. „Cenckiewicz ! pomiocie UB-ecki zrozum wreszcie prawda musi zwyciężyć” – napisał były prezydent.
„To nie ty wygrywasz w sądach, to wygrywa SB na dobrze spreparowanych dowodach w walce ze mną. Podrabianie i nazwiska tych wykazały nawet przesłuchania w IPN. Jeszcze raz dowody tu wykażę. To ja od pamiętnego grudnia 1970 r poprzez sierpień 1980 r walcząc swoimi kombinacyjnymi metodami doprowadziłem do skończenia komunizmu i wyrwania Polski z objęć ZSRR, wytyczając kierunek UNIA i NATO. Bez mojego udziału prawdopodobnie byłoby to niemożliwe. To te osiągnięcia moje nie odpowiadają Tobie!” – podsumował Wałęsa. Czy ten wpis spowoduje, że dojdzie do kolejnego procesu? Nie wiemy, ale się domyślamy…
To nie pierwsza batalia sądowa Wałęsy z Cenckiewiczem. W maju 2025 roku prawomocnie zakończyła się inna sprawa, w której Cenckiewicz pozwał Wałęsę za twierdzenia, że historyk miał fałszować dokumenty dotyczące TW „Bolka”. Sąd nakazał byłemu prezydentowi przeprosiny oraz wpłatę 30 tys. zł na cel społeczny.
Źródło: Wp.pl