Ujawnili, jak wyglądała rozmowa Trumpa z Putinem. Rosyjski zbrodniarz rzucił ostrzeżenie. „Poważne szkody”
Źródło: Flickr / White House
Donald Trump zaskoczył wszystkich, gdy ogłosił że niedługo przed spotkaniem z prezydentem Ukrainy uciął sobie „owocną rozmowę” z Władimirem Putinem.
Kreml ostrzega USA
Donald Trump traktuje wojnę w Ukrainie jako kolejny gruby deal na tle geopolitycznym, na którym najbardziej zarobić mają Stany Zjednoczone. Relacje z Władimirem Putinem jednak mogą ulec znacznemu pogorszeniu, jeżeli amerykański prezydent zgodzi się na sprzedaż Ukrainie pocisków Tomahawk, którymi Kijów mógłby zagrozić Kremlowi. W piątek Wołodymyr Zełenski ma spotkać się z Republikaninem, żeby omówić tę kwestię.
Problem w tym, że w czwartek Trump niespodziewanie oznajmił, że odbył bardzo długą rozmowę telefoniczną z przywódcą Rosji, a ten miał mu dać do zrozumienia, że wszelkie układy z Ukrainą odbiją się negatywnie na stosunkach Waszyngtonu z Moskwą. Więcej światła na sprawę rzucił doradca Kremla Jurij Uszakow.
– Poruszono również kwestię potencjalnych dostaw do Ukrainy dalekosiężnych pocisków manewrujących Tomahawk. Władimir Putin powtórzył swoje stanowisko, że Tomahawki nie zmienią sytuacji na polu walki, ale wyrządzą poważne szkody w relacjach między naszymi krajami, nie wspominając już o perspektywach pokojowego rozwiązania konfliktu – przekazał Uszakow.
To, czy wspomniana broń faktycznie nie wpłynie na układ sił na froncie, to już kwestia drugorzędna. Rosja może zwyczajnie blefować, a dezinformacja to w końcu jej drugie imię w czasie trwającej wojny hybrydowej. Faktem jednak jest to, że Trumpowi zależy na dobrych stosunkach z Putinem, ponieważ liczy na to, że Moskwa wesprze go w razie potencjalnego konfliktu militarnego przeciwko Chinom.
Trump i Putin w Budapeszcie
Na pewno wiemy, że Putin ma spotkać się z Trumpem w przyszłym tygodniu i będzie mieć to miejsce tym razem nie w Stanach Zjednoczonych, ale w Europie, a dokładnie w Budapeszcie. Premier Węgier – Viktor Orbán – bardzo ucieszył się na tę informację. Zresztą już wcześniej komunikował chęć pośredniczenia w negocjacjach między zwaśnionymi stronami.
I just got off the phone with President @realDonaldTrump. Preparations for the USA-Russia peace summit are underway.
Hungary is the island of PEACE!
— Orbán Viktor (@PM_ViktorOrban) October 16, 2025
Cała ta sytuacja pokazuje jednak, że politykom nie chodzi wcale o przywrócenie pokoju w Ukrainie, a dalsze rozdawanie kart na arenie międzynarodowej i dbanie o własne interesy.
Źródło: Gazeta.pl