To jest hit! Wzburzony Czarnek chce zlikwidować system, za którym… sam głosował. „Populizm najgorszego sortu”
screen/ Prawo i Sprawiedliwość X
Przemysław Czarnek bohatersko walczy z… pomysłami PiS. Wybraniec prezesa zapowiedział likwidację KSeF, czyli systemu, nad wprowadzeniem którego… sam głosował w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy.
Przemysław Czarnek poczuł się ważny, odkąd Jarosław Kaczyński wybrał go na kandydata PiS na premiera. Od tamtej pory polityk PiS aktywnie się lansuje. Grzmi z mównicy sejmowej, organizuje konferencje i spotkania z wyborcami. Wszystkie te aktywności łączy punkt wspólny – ataki na rząd i Donalda Tuska. Padają też „premeirowskie” obietnice. Najnowsza to likwidacja obowiązku korzystania z Krajowego Systemu eFaktur dla małych i średnich przedsiębiorstw.
– Ślubuję uroczyście, tu z tego miejsca: natychmiast po objęciu władzy likwidujemy KSeF obowiązkowy dla małych i średnich przedsiębiorców. To jest bandytyzm! – zagrzmiał wybraniec prezesa podczas sobotniego spotkania z mieszkańcami Konina.
KSeF to państwowy system, za pośrednictwem którego przedsiębiorcy mają obowiązek wystawiać, odbierać i przechowywać elektroniczne faktury. Według danych ministerstwa finansów, korzysta z niego już ponad 345,7 tys. firm, a liczba wystawionych dokumentów przekroczyła 87,1 mln. Obowiązek korzystania wprowadzany jest stopniowo – od 1 kwietnia tego roku stal się obowiązkowy dla większości czynnych podatników VAT, w tym małych i średnich firm. Najmniejsze podmioty ze sprzedażą poniżej 10 000 zł, dołączą do systemu 1 stycznia 2027 roku.
Co jednak istotne, program został wprowadzony w czasach… rządów Zjednoczonej Prawicy. A w czerwcu 2023 roku sam Czarnek głosował za przyjęciem KSeF. Wtedy PiS wychwalało program, a ówczesne ministerstwo finansów pisało o „optymalizacji procesów fakturowych, obiegu dokumentów i wykorzystywanych przez przedsiębiorców systemów fakturowych”.
Nic dziwnego, że w sieci zaroiło się od komentarzy wypominających Czarnkowi hipokryzję.
– Pomysł likwidacji KSeF dla MiSP przez PiS to najdurniejsza rzecz w politycznych deklaracjach jaką się wydarzyła od dawna, pod wieloma względami. Od tego, że sami wprowadzali, argumentując walka z luką vatowską po fakt, że akurat małym przedsiębiorcom jak się przestawią wiele ten KSeF ułatwi, zmniejszy koszty i uporządkuje finanse – napisał Jakub Szymczuk z portalu Zero.pl.
Pomysl likwidacji KSeF dla MiSP przez PiS to najdurniejsza rzecz w politycznych deklaracjach jaką się wydarzyła od dawna, pod wieloma względami. Od tego, że sami wprowadzali, argumentując walka z luką vatowską po fakt, że akurat małym przedsiębiorcom jak się przestawią wiele ten…
— Jakub Szymczuk (@jakub_szymczuk) April 11, 2026
– Zapowiedź likwidacji KSeF populizm najgorszego sortu. Trzeba żywić wyjątkową pogardę do wyborców, aby na jednym wdechu obiecywać uszczelnienie VAT, brak podwyżek podatków i demontaż narzędzia, które temu uszczelnieniu realnie służy. Dość tej hipokryzji. Czas na poważne państwo – napisał Maciej Wilk.
Zapowiedź likwidacji KSeF populizm najgorszego sortu
Trzeba żywić wyjątkową pogardę do wyborców, aby na jednym wdechu obiecywać uszczelnienie VAT, brak podwyżek podatków i demontaż narzędzia, które temu uszczelnieniu realnie służy.
Dość tej hipokryzji.
Czas na poważne państwo pic.twitter.com/SNlv0nkofy— Maciej Wilk 🇵🇱✌️ (@MacVVilk) April 12, 2026
Panie Przemysławie, to co będzie następne? Bohaterska likwidacja 800 plus?