To fotka Romanowskiego?! Świadkowie przyłapali uciekiniera w TYM miejscu. „Rozmawiał po polsku”

Marcin Romanowski przyłapany w Tyraspolu? Radio Kraków otrzymało zdjęcie, na którym ma być PiS-owski uciekinier. – Czynności w tej sprawie trwają – mówi wojewoda małopolski.

Gdzie jest Romanowski?

Wciąż nie ma pewności, gdzie ukrywa się Marcin Romanowski. Polityk PiS, nad którym wisi europejski nakaz aresztowania, po zmianie władzy na Węgrzech musiał uciec z Budapesztu. Nowy premier Peter Magyar od początku zapowiadał, że w jego kraju nie ma miejsca dla politycznych zbiegów.

Potem pojawiały się różne informacje – że Romanowski jest w Serbii, w Turcji, aż nagle trop zaprowadził do Naddniestrza, separatystycznego terytorium w granicach Mołdawii. Do warszawskiego Sądu Okręgowego trafił bowiem podpisany przez uciekiniera list, który – jak poinformowano – nadano z Tyraspolu. Później sam Donald Tusk mówi o 99-proc. pewności, że PiS-owski uciekinier przebywa w Naddniestrzu.

Służby innych państw regionu potwierdziły nam informacje, że pan Marcin Romanowski znajduje się na 99 proc. w Naddniestrzu w Tyraspolu – oświadczył premier podczas posiedzenia rządu. Sprawę skomplikowała publikacja „Rzeczpospolitej”, w której mogliśmy przeczytać, że „Prokuratura Krajowa uważa, że pobyt w Naddniestrzu to blef poszukiwanego”.

Zrobili zdjęcie uciekiniera?!

Tymczasem Radio Kraków dotarło do zdjęcia zrobionego właśnie w Naddniestrzu, na którym uwieczniono – według autorów fotki – właśnie PiS-owskiego uciekiniera. Radio dostało zdjęcie od osób, które widziały Romanowskiego w Hotelu City w Tyraspolu. Autorzy zdjęcia słyszeli, jak uwieczniony osobnik „rozmawia przez telefon po polsku”.

Zdjęcie wykonali w hotelowej restauracji udając, że robią zdjęcie samym sobie siedzącym przy stoliku, ale zależało im na uchwyceniu w tle mężczyzny, który według ich relacji może być poszukiwanym Marcinem Romanowskim – czytamy na portalu Radio Kraków. Zdjęcie jest niezbyt dobrej jakości, ale uwieczniony na nim mężczyzna faktycznie jest podobny do PiS-owskiego uciekiniera. Szkoda tylko, że fotka wygląda jak robiona przedpotopowym telefonem.

Zdjęcie trafiło też do wojewody małopolskiego. Krzysztof Klęczar zapewnił w rozmowie z Radiem Kraków, że nie bagatelizuje sprawy. Fotkę przesłano już do odpowiednich służb.

To, o czym ja się dowiedziałem, zostało natychmiast przekazane stosownym organom odpowiedzialnym za ściganie osób poszukiwanych. Policja posiada pełną wiedzę w zakresie tego, co zostało przekazane i czynności w tej sprawie trwają. Zostało to przesłane z pozycji Komendy Wojewódzkiej. To, co można było i należało zrobić, zostało zrobione niezwłocznie – przekazał Radiu Kraków Klęczar.

Źródło: Radio Kraków

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *