To dlatego Nawrocki się spóźnił? Jest głos z otoczenia prezydenta! „Akurat wracał z…”
Screenshot: X/ Kancelaria Prezydenta
Karol Nawrocki zmusił Donalda Tuska, by ten na niego czekał – spóźnił się celowo? Prezydencka minister Agnieszka Jędrzak w programie „Fakt LIVE” wyjaśniła, co dokładnie się działo.
Karol Nawrocki się spóźnił!
Nie był to szczególnie dobry początek oficjalnej znajomości z nowym prezydentem: Karol Nawrocki kazał Donaldowi Tuskowi czekać na siebie dwie minuty. Trochę mało grzecznie jak na gospodarza spotkania. Tym bardziej, że politycy mieli rozmawiać o kluczowej kwestii – celach, jakie Donald Trump chce osiągnąć w czasie piątkowego szczytu z Władimirem Putinem. Prezydent USA zdradził szczegóły europejskim liderom w czasie środowej telekonferencji.
Czy Nawrocki celowo chciał poniżyć Tuska? W programie „Fakt LIVE” na ten temat wypowiedziała się Agnieszka Jędrzak, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta. — Na pewno w tej sytuacji nie należy się doszukiwać jakiegoś drugiego dna czy złej woli ani demonstracji siły — stwierdziła i dodała, że „mamy do czynienia z dwiema mocnymi osobowościami dwoma mocnymi temperamentami”.
— Ale pan prezydent Nawrocki doskonale zdaje sobie sprawę z zakresu swoich kompetencji, ze swojej sprawczości i myślę, że w tym kontekście sytuacyjnym czy w jakichś gestach nie należy się doszukiwać drugiego dna ani złej woli, powtórzę to jeszcze raz — podkreśliła raz jeszcze.
Przyczyny były prozaiczne
Zdaniem minister, przyczyny małego spóźnienia były prozaiczne i z pewnością nie była to ani prowokacja, ani celowe działanie.
— Może zdradzę takie kuluary: wyjeżdżając na rozmowę z panem redaktorem, pan prezydent akurat wracał z różnych swoich aktywności do Pałacu Prezydenckiego — przekazała. Dodała, że „może przyczyny sytuacji są bardzo prozaiczne”.
Sytuację można było z pewnością rozegrać inaczej, np. powiadomić, że Nawrocki się spóźni, albo „przechować” gdzieś Tuska, nie zostawiać sam na sam z mediami, które filmowały, jak nerwowo czekał na prezydenta. Mówiąc wprost: słabo to wyszło.
To początek relacji, która niemal na pewno będzie trudna – sytuacji nie poprawia konstytucja, ani fakt, że obecna głowa państwa jest związana z PiS, a rząd składa się z członków KO, Polskie 2050, Lewicy i PSL.
Źródło: Fakt
6 Odpowiedzi na To dlatego Nawrocki się spóźnił? Jest głos z otoczenia prezydenta! „Akurat wracał z…”
Co ten ruski troll „konferencja” p..li? W sprawy mieszkania zmieniał zdanie co do przebiegu wydarzeń pięć razy w ciągu trzech dni. To znaczy – nie, on nie zmienia, on modyfikuje…nie zmienia, bo powtarza to, co mu przekazali, czego go nauczyli… mylisz współpracę z lizaniem d..y republikanom z USA, w tym drugim specjalistami są PiSowscy prezydenci. A dla każdego o poglądach zbliżonych do faszyzmu, czy bolszewizmu, wszelkie rozmowy, ustalenia, dyskusje, negocjacje to objaw uległości, tylko siła i pięść są dla nich argumentem. Jak u kiboli.
Czepiacie się, Nawrotem miał długie posiedzenie na kibelku a papieru nie donieśli.
Nie fajnie…..to nie jest jego prywatny folwark…. bardzo słabo…po pisowsku… złośliwość i prywatne gierki…..totalny brak taktu
Tylko krowa nie zmienia poglądów kiedy widzi że są złe. Nawrocki za to podpisywał wszystko wszystkim byle tylko na niego głosowali. No i mamy. Tani prąd zawetowany na początek, a miało być taniej …
Przykro to by było patrzeć jakby wygrał tęczowy podnóżek Brukseli, który upodliłby nasz kraj do reszty i zrobił z nas sługusów na amen.
Karolek nie jest idealny, ale przynajmniej nie zmienia zdania co chwilę jak idealny Rafałek 🙂
Ty był jego problem i przyjmijcie to bezrefleksyjni fani PO w końcu do wiadomości.
Chłopka wyciągniesz z wioski ale wioski z chłopka już nie za bardzo, dlatego pałac nie zamawia słomek do drinków bo Karolek ma to w butach. Na takiego niestety zagłosowało podobno trochę więcej niż 50% tych którzy ruszyli w dzień dziecka do urn. Przykro i wstyd, mówi się trudno i żyje się dalej.