TEJ konferencji prezes słuchał z uwagą. Morawiecki ogłosił decyzję! „Postanowiliśmy założyć…”

Jarosław Kaczyński zaskoczył i formalnie nie wyrzucił z partii rozłamowców. Mateusz Morawiecki ogłosił decyzję dot. przyszłości stowarzyszenia Rozwój Plus.

PiS nie wyrzuca „rozłamowców”

Od kilku dni obserwujemy rozpad PiS. Mateusz Morawiecki nie zamknął swojego stowarzyszenia Rozwój Plus, on i jego luzie nie podpisali lojalek, które podsunął Jarosław Kaczyński i doszło do rozłamu.

Jest to oczywiste, wszyscy wiedzieli, co mają podpisać i jakie są skutki niepodpisania. Podjęli taką decyzję, jaklą podjęli. Nie chcemy się rozstawać w niechęci czy silniejszych negatywnych uczuciach. Tak się wydarzyło. W związku z tym we wtorek w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie komitetu politycznego, który przyjmie ten fakt do wiadomości – mówił prezes w piątek. A we wtorek nastąpił zwrot akcji. Okazało się, że Kaczyński formalnie nie wyrzucił rozłamowców z partii. Kierownictwo po prostu zatwierdziło listę 44 osób, które nie podpisały lojalki, a teraz każdą z tych spraw ma zająć się rzecznik dyscypliny partyjnej Karol Karski.

Widać, że Kaczyński próbuje zaszachować Morawieckiego. Po pierwsze, chodzi o to, by to były premier rzucił papierami, bo będzie można oficjalnie zrzucić na niego odpowiedzialność za rozpad PiS. Dodatkowo przeciągnięta procedura przed rzecznikiem dyscyplinarnym ma sprawić, że część rozłamowców pokusi się o refleksję i po zastanowieniu zostanie przy Kaczyńskim.

Morawiecki ogłosił decyzję

We wtorek wieczorem Morawiecki był dość zaskoczony rozwojem akcji. Około godziny 20 były premier spotkał się ze swoimi stronnikami. Po spotkaniu Piotr Müller, który przyjął rolę rzecznika Rozwoju Plus, przyznał, że podjęto „pewne decyzje” i zapowiedział konferencję na środę o 9:30. Co ciekawe, już godzinę wcześniej w mediach społecznościowych pokazał nowe logo stowarzyszenia Rozwój Plus, więc stało się jasne, że na konferencji nie ogłosi powrotu do PiS.

I tak faktycznie się stało. Morawiecki wyszedł do dziennikarzy punkt 9:30.

W ostatnim czasie byliśmy świadkami dziwnych partyjnych gierek. Prawdziwi rozłamowcy chcą doprowadzić, żebyśmy zajmowali się sami sobą, a my chcemy patrzeć w przyszłość, proponować dobre rozwiązania dla Polski. Nie chcemy się wdawać w przepychanki partyjne, dlatego wspólnie postanowiliśmy założyć klub parlamentarny. To będzie nasze forum polityczne do działania w przyszłości oświadczył Mateusz Morawiecki w Sejmie. Klub tworzy 40 posłów i senator. Zapowiedział też, że nie będzie podpisywał „lojalki”.– W rzeczywistości stało się to, co kierownictwo PiS od kilku dni obwieszcza. Nie chcemy się wdawać w tego typu gierki, bo one nikomu nie służą. Przede wszystkim ci intryganci będą cały czas w ten sposób postępowali. Grają na naszą porażkę, wiedzą, że jeśli będzie porażka PiS, to oni przejmą tę partię. A my chcemy zwrócić ostrze ataku na zły rząd Donalda Tuska – dodał.

Zdaniem niektórych jesteśmy w partii Prawo i Sprawiedliwość, zdaniem innych nie. Co to Polaków obchodzi? Ich obchodzą portfele, miejsca pracy, mieszkania, obrona krzyża, który wisi w Sejmie – to jest nasze credo – dodał Morawiecki. Zarzucił PiS, że pod wpływem intrygantów staje się „drugą Solidarna Polską”. Morawiecki zapowiedział, że więcej szczegółów o programie Rozwoju Plus poznamy na piątkowej imprezie, którą organizuje stowarzyszenie. Co istotne, politycy stowarzyszenia nie ogłosili oficjalnie, że odchodzą z PiS – konsekwentnie mówili, że „są wypychani”.

To nie oznacza to, że wychodzimy z Prawa i Sprawiedliwości – mówił o założeniu klubu parlamentarnego Marcin Horała. – My tylko zakładamy klub parlamentarny po to, żeby móc pracować, bo klub Prawa i Sprawiedliwości przestał nas traktować jako swoich członków. Nie mamy elementarnych narzędzi, żeby pełnić obowiązki posła. Poza tym pozostajemy członkami Prawa i Sprawiedliwości – dodał.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *