Szokujące wideo z Barcelony! Koledzy Lewandowskiego dziękują… Rosjanom. „Banda kretynów”

FC Barcelona zdobyła mistrzostwo Hiszpanii. W sieci pojawiło się nagranie, na którym piłkarze Blaugrany dziękują za wsparcie kibicom. Problem w tym, że chodzi o kibiców z Rosji. – Wkrótce się zobaczymy! – mówią zawodnicy Dumy Katalonii.

FC Barcelona może świętować – piłkarze ze stolicy Katalonii zdobyli mistrzostwo Hiszpanii.


Wcześniej wywalczyli też Superpuchar Hiszpanii i sezon, który określano mianem „przejściowego”, kończą z dwoma trofeami. Na pewno rekompensuje to fakt, że Duma Katalonii już w fazie grupowej odpadła z Ligi Mistrzów.

Usatysfakcjonowany może być też Robert Lewandowski, który prawdopodobnie zostanie królem strzelców. Na kolejkę przed końcem sezonu polski ma 22 gole, a goniący go Karim Benzema z Realu Madryt – 17. Lewy dorzucił bramkę w przegranym 1:2 meczu z Realem Sociedad. Na trybunach i na boisku nikt tą porażką specjalnie się nie przejmował – po ostatnim gwizdku piłkarze świętowali z kibicami zdobycie mistrzostwa.

Barcelona postanowiła też podziękować swoim fanom zza granicy. I wywołała przy tym skandal, bo chodzi o… fanów z Rosji. Do sieci trafiło w nagranie, na którym piłkarze Blaugrany dziękują za wsparcie kibicom z kraju-agresora.

 Jesteście częścią tego sukcesu. Dziękujemy za trzymanie kciuków. Za niedługo się zobaczymy! – mówią do kamery Alejandro Balde i Sergi Roberto.

Nagranie zszokowało internautów, pojawiły się wręcz teorie, że to fejkowe wideo. Jednak nie – powstało ono we współpracy z jednym ze sponsorów, rosyjską firmą bukmacherską 1XBET. Jak donosi portal FCBarca.com, filmik nie został udostępniony za pośrednictwem oficjalnych mediów społecznościowych Barcelony. Pokazano go na profilu rosyjskiego Okko Sport.

Czy w tym klubie ktoś w ogóle myśli? W tej sytuacji raczej nikt się nie zasłoni brakiem działu compliance. Dno – napisał na Twitterze dziennikarz Canal+ Sport, ekspert od ligi hiszpańskiej, Tomasz Ćwiąkała.

To, że w czasie wojny powstał, jest skandalem, podobnie jak i to, że Barça dalej jest sponsorowana przez rosyjskiego bukmachera. Smutno na to patrzeć – wtóruje jego redakcyjny kolega Jakub Kręciło.

Trochę się mi odechciało dziś iść na mecz. Banda kretynów. Rozumiem, że na media day każdy dziennikarz – także z Rosji – może poprosić o pozdrowienia dla widzów, ale od tego jest rzecznik, żeby interweniować. Na inteligencję piłkarzy z założenia nie liczę – skomentował Krzysztof Stanowski, założyciel Weszło i Kanału Sportowego, kibic Barcelony. Co ciekawe, swoje trzy grosze do dyskusji dorzucił też… Łukasz Schreiber.

A czego się spodziewać po Barcelonie? – napisał minister z PiS.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *