Szok w Porto! Reprezentant Polski napadnięty we własnym domu, włamywacz groził mu nożem
screen / TVP Sport
Szokujące wieści z Porto! Reprezentant Polski Jan Bednarek i jego bliscy padli ofiarą napadu. Jeden z włamywaczy groził piłkarzowi i jego rodzinie nożem.
Jan Bednarek ofiarą włamania
Reprezentant Polski Jan Bednarek przeniósł się do portugalskiego FC Porto na początku tego sezonu i pod względem sportowym to była fantastyczna decyzja. Obrońca niedawno świętował zdobycie tytułu mistrza Portugalii i walnie przyczynił się do tego sukcesu. Jednak ostatnio przeżył chwile grozy, gdy w swoim domu przyłapał grupę włamywaczy.
Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór, około 21:30. Bednarek i jego rodzina wrócili do swojego domu przy ulicy Timor w Porto. Na miejscu przyłapali grupę włamywaczy. Jeden z nich – złapany na gorącym uczynku – zaczął grozić nożem piłkarzowi i jego bliskim. Na szczęście nikogo nie ranił; ale sterroryzowane ofiary musiały patrzeć, jak złodzieje zabierają z domu przedmioty wycenione na ok. 150 tysięcy euro (ok. 640 tys. złotych). Gdy uciekli, na miejsce wezwano policję, sprawę przejęła Policia Judiciaria – policja kryminalna. Funkcjonariusze prowadzą śledztwo, badają zapisy monitoringu, by ustalić trasę ucieczki włamywaczy.
Złodziej najpewniej wiedział, że dom będzie pusty – wcześniej tego dnia żona Bednarka publikowała w mediach społecznościowych relacje z wizyty na wystawie polskiej sztuki w dzielnicy Foz.
Pomimo traumatycznego przeżycia, Bednarek z rodziną pozostali na noc w domu. Następnego dnia, w sobotę, piłkarz wyjechał z rezydencji na trening. Jak informuje portugalski „Record”, zawodnik „wydawał się wstrząśnięty i poruszony całą sytuacją”. Bednarek nie chciał jednak rozmawiać z dziennikarzami i odmówił komentarza.
W niedzielę Porto czeka mecz z ekipą AVS Futebol SAD, która zajmuje w tabeli ostatnie miejsce. Drużyna Bednarka ma już przyklepany tytuł mistrzowski, a polski obrońca był jedną z pierwszoplanowych postaci zespołu. Zagrał w 48 meczach, zdobył 4 bramki, w tym tę pieczętująca tytuł w meczu z Alvercą. W drużynie ma dwóch rodaków – Jakuba Kiwiora i Oskara Pietuszewskiego. Do pełni szczęścia w tym sezonie zabrakło tylko awansu na mundial. Reprezentacja Polski, z Bednarkiem w składzie, przegrała 2:3 finał barażu ze Szwecją.
Źródło: Record