Sikorski napisał o alfonsie, w Pałacu wpadli w furię. Przydacz od razu się uruchomił. „Cham czy prostak?”
screen/ Radosław Sikorski YT
Radosław Sikorski przyłożył Karolowi Nawrockiemu w kontekście zeznań świadków w procesie, o którym mówi cała Polska. Na odpowiedź z Pałacu nie trzeba było długo czekać.
„Można sobie dorobić”? Świadek o rozmowie z Nawrockim
Natasza Geldon pracowała w ochronie Grand Hotelu w latach 2006–2007. Jak zeznała we wtorek przed sądem, znała Karola Nawrockiego z pracy, ale ich relacja miała charakter wyłącznie służbowy. Pewnego wieczoru miała zauważyć, jak przyszły prezydent wchodzi do hotelu z kobietą i mężczyzną. Cała trójka rozmawiała swobodnie, a następnie udała się windą na piętra z pokojami gościnnymi. Dla świadek było to nietypowe, ponieważ — jak podkreślała — odprowadzanie gości do windy nie należało do obowiązków ochrony.
Najmocniejszy fragment jej relacji dotyczył jednak rozmowy, do której miało dojść później. Geldon twierdziła, że zapytała Nawrockiego o zaobserwowaną sytuację. Według jej zeznań usłyszała, że można dorobić, doprowadzając dziewczyny do gości, a także propozycję, by sama się do tego przyłączyła. — Moja pierwsza myśl była taka, że wchodzi prostytutka z alfonsem — relacjonowała świadek, opisując swoje ówczesne skojarzenia.
Kobieta zeznała, że odmówiła w ostrych słowach. Podkreślała również, że jej ocena sytuacji wynikała z rozmowy z Nawrockim, a nie z samego wyglądu towarzyszącej mu kobiety.
Sikorski komentuje. Krótko, ale dosadnie!
Sprawa szybko wyszła poza salę rozpraw. Do zeznań i całej sprawy odniósł się w środowy poranek minister Radosław Sikorski i zakpił wyjątkowo brutalnie. „Prawidłowo mówimy sutener, stręczyciel czy alfons?” — napisał. Jedno zdanie, żadnych nazwisko, ale każdy wie, o co chodzi. Wypowiedź szefa MSZ natychmiast stała się kolejnym elementem politycznej wymiany ciosów. W sprawie, w której padają tak mocne określenia, każde słowo może zostać wykorzystane przez jedną ze stron sporu.
Prawidłowo mówimy sutener, stręczyciel czy alfons?
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) October 28, 2026
Wpis Sikorskiego wywołał ogromną burzę. Na odpowiedź z Pałacu też nie trzeba było długo czekać. „Prawidłowo mówimy cham, prostak czy prymityw?” — napisał prezydencki minister Marcin Przydacz.
Prawidłowo mówimy cham, prostak czy prymityw?
— Marcin Przydacz (@marcin_przydacz) October 28, 2026
Nawrocki kontra Onet. Finał dopiero przed nami
Proces dotyczy publikacji „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu”, opublikowanej przez Onet w maju 2025 roku. Portal opisał relacje informatorów, według których Nawrocki miał uczestniczyć w organizowaniu kobiet dla hotelowych gości. Nawrocki zaprzeczył doniesieniom i pozwał wydawcę portalu, zarzucając naruszenie dóbr osobistych. Jedno jest pewne: sprawa, w której splatają się polityka, reputacja i sensacyjne wspomnienia sprzed dwóch dekad, jeszcze długo może elektryzować opinię publiczną.
Źródło: Onet