Sikorski nie odpuszcza Nawrockiemu. Była 12:30, gdy wysmażył TEN wpis. „Przypominam, że…”

Radosław Sikorski znów wbił potężną szpilę Karolowi Nawrockiemu! Szef MSZ wykorzystał zamieszanie wokół nominacji Andrzeja Domańskiego na wicepremiera i przypomniał o czym prezydentowi. Czymś niezwykle istotnym.

„Prezydent powołuje na wniosek!”. Sikorski nie odpuścił

We wtorek 27 października, szef polskiej dyplomacji opublikował wpis w mediach społecznościowych, który trudno odczytać inaczej niż jako przytyk pod adresem Karola Nawrockiego. – Przypominam, że tryb powołania na ambasadora jest podobny do trybu powołania wicepremiera. Prezydent powołuje na wniosek, a nie wedle własnego widzimisię. Jest to rola protokolarna, a nie sprawcza — napisał Sikorski na platformie X.

Dlaczego akurat teraz? Powodem była zapowiedź powołania ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego na stanowisko wicepremiera. Premier Donald Tusk skierował w tej sprawie wniosek do prezydenta, a rzecznik Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz poinformował, że uroczystość nominacji odbędzie się razem z powołaniem nowego ministra funduszy i polityki regionalnej.

Dla Sikorskiego była to idealna okazja, by przypomnieć prezydentowi, że podobne zasady powinny obowiązywać również przy nominacjach ambasadorskich.

O co poszło z ambasadorami?

Tu zaczyna się prawdziwa polityczna awantura. Konflikt ciągnie się od marca 2024 roku, kiedy Sikorski zdecydował o zakończeniu misji ponad 50 ambasadorów i wycofaniu kilkunastu kandydatur zgłoszonych przez poprzednie kierownictwo MSZ. Ówczesny prezydent Andrzej Duda nie zgadzał się z takim podejściem. Karol Nawrocki po objęciu urzędu podtrzymał sprzeciw wobec części nominacji, w tym kandydatur Bogdana Klicha w Waszyngtonie i Ryszarda Schnepfa w Rzymie.

W efekcie część polskich placówek prowadzą dyplomaci w randze chargé d’affaires, a nie ambasadorowie. Rząd uważa, że prezydent blokuje potrzebne nominacje. Pałac Prezydencki wskazuje natomiast na konieczność respektowania procedur i własnych kompetencji.

Domański wicepremierem, a spór trwa!

Nominacja Domańskiego ma być częścią zmian w rządzie po odejściu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z funkcji ministerialnej. Wcześniej PiS próbowało doprowadzić do odwołania ministra finansów, ale Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności. Teraz Sikorski wykorzystał sprawę, by ponownie postawić pytanie o granice prezydenckich uprawnień. Czy jego wpis zmieni cokolwiek w sporze o ambasadorów? Niestety nic na to nie wskazuje.

Źródło: Fakt.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *