Sceny w sądzie! Wtargnął na konferencję ministra Żurka i zaczął się awanturować. „Na jakich zasadach…”
screen/ TVN24
Awantura na konferencji! Wystąpienie Waldemara Żurka zostało przerwane przez jednego z neosędziów. – Na jakich zasadach pan wtargnął do budynku? – grzmiał w stronę ministra.
Awantura na konferencji
Minister Waldemar Żurek szybko stał się wrogiem numer jeden obozu PiS i popleczników Nowogrodzkiej. Wszystko dlatego, że wziął się do roboty i stara się naprawić szkody, które wyrządziła w wymiarze sprawiedliwości poprzednia władza. Politycy PiS regularnie straszą Żurka więzieniem, a teraz jeden z neosędziów zakłócił zorganizowaną przez ministra konferencję prasową. Co dokładnie się wydarzyło?
W piątek Waldemar Żurek odwiedził na zaproszenie Rady Ławniczej Sąd Najwyższy. Później odbyła się konferencja prasowa, podczas której szef resortu sprawiedliwości uczcił minutą ciszy pamięć zmarłego tego dnia prof. Adama Strzembosza, byłego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. W pewnym momencie przebieg konferencji zaburzył… rzecznik sądu, neosędzia Aleksander Stępkowski, który zaczął kręcić aferę.
– Na jakich zasadach pan wtargnął do budynku? Jak władza wykonawcza uzgodniła obecność swoją na terenie Sądu Najwyższego z prezesem Sądu Najwyższego? Czy w poniedziałek pierwszy prezes SN będzie mógł sobie zorganizować konferencję prasową w Ministerstwie Sprawiedliwości?– takie pytanie otrzymał Żurek. Nim zdążył odpowiedzieć, do Stępkowskiego zwrócił się najpierw przewodniczący Rady Ławniczej, dr Andrzej Kompa.
– Jak pan się domyśla kwestia tego, czy mamy Pierwszego Prezesa Sądu jest kwestią skomplikowaną. Proszę nie przeszkadzać w konferencji prasowej – powiedział.
Panowie zaczęli się wykłócać o to, czy każdy może sobie zorganizować konferencję prasową w budynku Sądu Najwyższego. Kompa w pewnym momencie stwierdził, że należy przybrać mocniejszy ton w konfrontacji ze swoim oponentem. – Panie neosędzio Stępkowski, proszę stąd wyjść – rzucił do rzecznika. Nim ten zdążył coś odpowiedzieć, to sytuację zaczął łagodzić sam Żurek.
– Nie chciałbym, żebyśmy w tym miejscu, w tej świątyni wymiaru sprawiedliwości, zniżali się do takiego poziomu, który teraz obserwujemy – powiedział stanowczo minister. – Jest to konferencja prasowa Rady Ławniczej, która jest organem legalnym, niekwestionowanym przez nikogo. Rada Ławnicza ma prawo spotkać się z ministrem sprawiedliwości, który jest odpowiedzialny za reformę wymiaru sprawiedliwości, także za Sąd Najwyższy. Zostałem zaproszony tutaj legalnie, pan profesor Stępkowski mnie atakuje, ale nie chcę schodzić do tego poziomu – wyjaśnił.
Żurek na ścieżce wojennej z neosędziami
Waldemar Żurek pokazał długo oczekiwany projekt tzw. ustawy praworządnościowej, która ma naprawić wymiar sprawiedliwości po reformach wprowadzanych przez rządy PiS. Rozwiązany zostanie problem neosędziów.Więcej o sprawie pisaliśmy tutaj.
Źródło: TVN24