Republika alarmuje! Policja weszła do domu Sakiewicza i skuła asystentkę. Jest wyjaśnienie policji. „Wiadomość o zagrożeniu”

TV Republika żyje jednym tematem – oto policja pojawiła się w domu Tomasza Sakiewicza. Stacja grzmi o zamachu na wolne media, służby tłumaczą powód interwencji.

– Policja siłą wtargnela do mojego domu i aresztowala asystentke – napisał o 13:50 na platformie X Tomasz Sakiewicz. TV Republika zaczerwieniła się od krzykliwych pasków, od razu zaczęła się też relacja na żywo dramatycznego wydarzenia.

– Policja siłą wtargnęła do mojego domu, skuła moją asystentkę, twierdząc, że znajduje się tu jakieś dziecko w zagrożeniu. Powiedzieli, że rozkują ją, gdy się wylegitymuje, ale to było niemożliwe, ponieważ była skuta – relacjonował sam Sakiewicz. Nazwał policjantów „bandytami” i zarzucił bezprawne przeszukanie mieszkania.

Portal Onet zapytał o tę sprawę stołeczną policję. Okazuje się, że służby dostały poważne zawiadomienie.

– Policja została powiadomiona, że w mieszkaniu przy ul. Wiktorskiej w Warszawie znajduje się osoba, której zachowanie zagraża jej życiu – wyjaśnia asp. szt. Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II na Mokotowie. – Informacja taka zgodnie z przyjętymi zasadami otrzymała najwyższy priorytet, a na miejsce niezwłocznie skierowany został patrol policji. Informacja dotycząca realnego zagrożenie czyjegoś życia stanowiła również powód, dla którego policjanci podjęli decyzję o wejściu do lokalu – podkreśla. Z relacji policji wynika, że funkcjonariusze zastali w mieszkaniu kobietę, która „nie chciała się przedstawić i współpracować z policjantami”.

– Na czas wyjaśnienia sytuacji, mając na uwadze bezpieczeństwo zarówno jej, jak i swoje, policjanci zastosowali wobec tej osoby kajdanki – wyjaśnia asp. szt. Marta Haberska. – Zebrane przez funkcjonariuszy informacje i weryfikacja zastanej na miejscu sytuacji pozwalają na stwierdzenie, że wiadomość o zagrożeniu czyjegoś życia była nieprawdziwa i najprawdopodobniej miała na celu wprowadzenie w błąd jej odbiorcy i służb ratunkowych. Po przeprowadzeniu niezbędnych ustaleń policjanci zakończyli interwencję. Nikt nie został zatrzymany – podsumowuje funkcjonariuszka. Jednym słowem – policja postępowała zgodnie z obowiązującymi procedurami. Republika zaś tworzy swoją legendę stacji ciemiężonej przez władzę. Już kilka dni temu w stacji pokazywano stojący pod siedzibą telewizji… wóz strażacki jako dowód na podejrzane działania służb.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *