Posłanka PiS ogłosiła, że poturbował ją „silny pan” Tuska. OTO finał sprawy. „Absolutny skandal!”
Screenshot: X/@m_kaluzny
– Tak działa państwo rządzone przez Donalda Tuska. Absolutny skandal! – grzmi posłanka PiS Joanna Borowiak, którą dwa lata temu miał ktoś rzekomo poturbować podczas walki PiS o TVP. Sprawa ma swój finał i to właśnie on tak rozzłościł posłankę.
Posłanka PiS kontra „silny pan” od Tuska
Wracamy do sprawy sprzed dwóch lat: posłanka PiS Joanna Borowiak miała zostać wtedy poturbowana i trafiić do szpitala. Wszystko działo się pod koniec 2023 r., gdy politycy z Nowogrodzkiej nie chcieli wpuścić do budynku TVP nowych władz.
Oczywiście protesty polityków na nic się nie zdały: TVP przestała być PiS-owska, a skompromitowane „Wiadomości” zamieniono na nowy format -„19:30”. Szybko na jaw wyszło, że więcej było wtedy krzyków i histerii niż prawdziwych obrażeń: posłanka Borowiak nie tylko niemal od razu wyszła ze szpitala, ale jeszcze pojechała do parlamentu i weszła na mównicę sejmową. Nosiła temblak, co miało podkreślić, że doznała obrażeń.
— Dzisiaj przyszedł do TVP silny pan, zapowiedziany przez Donalda Tuska, by wyprowadzić posłów. Szarpał moich kolegów i mnie poturbował — krzyczała na forum izby niższej.
Co dokładnie się wtedy stało? — Jest przypuszczenie, że poturbował ją pracownik ochrony — twierdził w czasie późniejszych obrad Sejmu ówczesny marszałek Szymon Hołownia. Nie było też tak, że państwo nie zadziałało: policja zatrzymała mężczyznę, który rzekomo poturbował posłankę PiS.
Sprawa umorzona
Teraz, pod dwóch latach, sprawa miała swój finał, który doprowadził posłankę PiS do jeszcze większej furii: na nic jej histeria, krzyki i straszenie „silnym panem” Tuska – prokuratura sprawę umorzyła.
– Podczas interwencji w TVP przy ul. Woronicza 20 grudnia 2023 r. zostałam poturbowana, jako poseł na Sejm RP i jako kobieta. Mam stwierdzone przez lekarza trwałe uszkodzenie ręki – napisała teraz w poście na Facebooku. – Dziś prokurator wydał postanowienie o umorzeniu postępowania – nie dopatrzył się przestępstwa, nie dopatrzył się znamion czynu zabronionego. Tak działa państwo rządzone przez Donalda Tuska. Absolutny skandal! – dodała.
Do postu dodała fotografię sprzed dwóch lat, na której widać, jak ma rękę w temblaku. Oczywiście od dawna chodzi bez niego, co widać na licznych video z jej wystąpień w Sejmie. Cóż, show must go on, jak śpiewał klasyk.
Źródło: Joanna Borowiak/Facebook, Onet
Jedna odpowiedź na Posłanka PiS ogłosiła, że poturbował ją „silny pan” Tuska. OTO finał sprawy. „Absolutny skandal!”
Zachowała się jak dziecko.Usiłowała grac ofiarę, bo gdzie drwa rąbia tam wiory leca, to kazdy dorosły człowiek wie.Zastanawia mnie tylko pazernosc tej Pani.Dla paru milionow ,ukradzinych z budzetu narazac sie na utrate zdrowia? No! Moimz dnie to przesada.Starsi koledzy z PiSuaru powinni pouczyc ją jak to sie robi „bezbolesnie”:)