Nawrocki też już zobaczył głośną okładkę ze swoją żoną. Zaskakujące słowa. „Pan Bóg powinien…”
Screenshot: tvn24
Karol Nawrocki zapoznał się z ostatnim wydaniem tygodnia „Polityka”, które wzbudził kontrowersje. Wszystko przez kontekst okładki, na której znalazły się Marta Nawrocka i żona Szymona Hołwni, Urszula.
Głośno o „Polityce”
Tygodnik „Polityka” zaprezentował okładkę, na której znalazły się pierwsza dama Marta Nawrocka i Urszula Brzezińska-Hołownia, żona Szymona Hołowni. Obok fotografii widnieje napis: „największa polska armia to wcześniejsi emeryci”. W artykule możemy przeczytać o rosnącej liczbie mundurowych, którzy przechodzą we względnie młodym wieku na emerytury.
„Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu” – czytamy w tekście Joanny Solskiej opublikowanym we wtorek 24 lutego.
Okładka i sam artykuł wywołały ogromną złość Szymona Hołowni, które w środę 25 lutego opublikował obszerny post w tej sprawie. „(…) Nigdy nie pchała się na świecznik, udzieliła paru wywiadów w czasie mojej prezydenckiej kampanii z 2020 r. (z której pochodzi też to okładkowe zdjęcie). NIE JEST osobą publiczną. Jej jedyną winą jest to, że jest moją żoną. Do niej też nikt nie dzwonił, zapytać, czy może wykorzystać jej twarz, nazwisko, wizerunek” – napisał polityk.
„Marta Nawrocka też nie wybrała sobie tego losu. Pełniąc, bez wynagrodzenia, obowiązki Pierwszej Damy – ma nadal wystawiać skarbowe mandaty? Zawsze i wszędzie powtarzałem i pilnowałem tej zasady w kampaniach: wara od rodzin polityków, to nie ich wina, że robimy to, co robimy. (…) Uleńko, przepraszam Cię, że przeze mnie musisz przechodzić przez takie rzeczy ze strony ludzi, za których życie i spokój byłaś gotowa płacić krwią – podsumował Szymon Hołownia.
„Bóg im wybaczy”
W czwartek o sprawę dziennikarze zapytali w Sejmie Karola Nawrockiego. Prezydent też zapoznał się z ostatnią „Polityką”. – Widziałem okładkę tygodnika „Polityka”, ale powtórzę, moja żona, która 20 lat pracowała i w oddziale specjalnym, ale też cywilnie, w Krajowej Administracji Skarbowej, jest zbyt silną kobietą, żeby się przejmować okładkami „Polityki” – stwierdził.
– Ci, którzy współdecydują o polskim życiu publicznym, wyborcy, ci, którzy biorą udział w wyborach, powinni taką okładkę i tego typu dziennikarskie zachowanie zapamiętać i w kontekście do mojej żony, i do żony marszałka Hołowni, a Pan Bóg autorom tego tekstu powinien wybaczyć – podsumował Nawrocki.
Prezydent Karol Nawrocki o paszkwilu „Polityki” nt. Marty Nawrockiej.
„Nigdy nie czytaliśmy „Polityki” i w Pałacu też jej nie prenumerujemy.
Moja żona była w oddziale specjalnym KAS – jest zbyt silną i twardą kobietą by się tym przejmować.Niech Bóg im wybaczy”.
Mąż GOAT😉 pic.twitter.com/2FRt9xZ3qg
— Max Hübner (@HubnerrMax) February 26, 2026
Szczerze? Jak bardzo nam nie po drodze z Karolem Nawrockim, to bardziej przemawia do nas jego reakcja niż kolejne żale Szymona Hołowni.
Źródło: Gazeta.pl
3 Odpowiedzi na Nawrocki też już zobaczył głośną okładkę ze swoją żoną. Zaskakujące słowa. „Pan Bóg powinien…”
Paweł Jędrusik pisze: 27/02/2026 o 10:14
Będę pisał jak chce, twoja opinia mnie nie interesuje. Nie podoba się, to tu nie zaglądaj.
Bravo!! pozamiatales !!
Masz pisać rzetelnie o faktach a nie opiniować. Nikogo nie interesuje Twoja opinia.
Będę pisał jak chce, twoja opinia mnie nie interesuje. Nie podoba się, to tu nie zaglądaj.