Poseł PiS naprawdę powiedział TO na antenie. Tusk nie odpuścił, błyskawiczna reakcja. „Między głupotą a zdradą”
Wlad_Mus/ Depositphotos
Grzegorz Puda szokuje! Poseł PiS stwierdził, że sojusz USA z Rosją jest dla Polski dobry. Donald Tusk nie kryje oburzenia.
Grzegorz Puda czegoś tu nie rozumie?
Wszyscy żyjemy tym, co dzieje się na linii Rosja-Ukraina-USA. Temat powrócił w programie „7. Dzień Tygodnia w Radiu Zet”, w którym poseł PiS Grzegorz Puda stwierdził, że scenariusz, w którym USA dogadują się z Rosją, jest dla Polski dobry.
— W naszym interesie jest przede wszystkim zabezpieczenie interesu bezpieczeństwa Polaków. Z pewnością jest to bardziej pozytywne dla nas rozwiązanie. Sojusz, który odbywałby się pomiędzy Trumpem a Putinem, nawet na tych warunkach niż to, że Zełenski obraża się, wyjeżdża i zostaje bez pomocy amerykańskiej — powiedział na antenie radia polityk PiS. Potem dopytany o szczegóły, odparł, że „lepiej jest, żeby ten pokój zaistniał i trwał niż, aby ten pokój nie został podpisany i żeby Rosja nadal najeżdżała na Ukrainę z zagrożeniem potencjalnym krajów bałtyckich, a potem Polski”.
Warto zrobić RT: oto ustami posła Pudy z PiS przestawiono nową doktrynę polityczną tej partii, które de facto jest zdradą stanu. ,,Dogadanie się Putina z Trumpem nad naszymi głowami jest w interesie Polski.’’ Słyszycie to?! pic.twitter.com/KZSH7nRY4k
— Fox Mulder (@PILNE24) March 2, 2025
Donald Tusk komentuje słowa Pudy
Do jego szokujących słów błyskawicznie odniósł się premier Donald Tusk. I nie zostawił na polityku PiS suchej nitki.
– On naprawdę to powiedział! Grzegorz Puda z PiS stwierdził, że sojusz Trump-Putin narzucający Ukrainie warunki pokoju (kapitulacji?) byłby z korzyścią dla Polski. Granica między głupotą a zdradą narodowego interesu bywa bardzo cienka – napisał szef rządu na platformie X.
On naprawdę to powiedział! Grzegorz Puda z PiS stwierdził, że sojusz Trump-Putin narzucający Ukrainie warunki pokoju (kapitulacji?) byłby z korzyścią dla Polski. Granica między głupotą a zdradą narodowego interesu bywa bardzo cienka.
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 2, 2025
Poseł Puda nie rozumie chyba podstaw geopolityki i polityki międzynarodowej: dogadanie się Rosji z USA ponad głowami Ukraińców oznacza powrót do tańca mocarstw, który co kilka dekad powraca w historii – w praktyce chodzi o układanie świata wedle interesów i upodobań silnych krajów, ale kosztem tych słabszych. I właśnie to ma teraz miejsce: na razie dotyka Ukrainy, ale nie można wykluczyć, że w przyszłości uderzy to w Polskę. Aż dziwne, że ktoś, kto jest politykiem, tego nie pojmuje! Do tego trwająca za naszą wschodnią granicą wojna wiąże jednak wojska Rosji, które nie mogą przez to zaatakować naszego kraju.
Zaślepienie PiS-u Donaldem Trumpem oznacza, jak widać, w praktyce to, że Nowogrodzka nie rozumie (lub stara się nie rozumieć) powagi sytuacji, jaka ma miejsce.
Źródło: X
Jedna odpowiedź na Poseł PiS naprawdę powiedział TO na antenie. Tusk nie odpuścił, błyskawiczna reakcja. „Między głupotą a zdradą”
Co rusz jakiś półgłówek z PiS wyskakuje ze swoimi rewelacjami, co jeden to głupszy. W tej partii już nie ma nikogo kto by miał odrobinę rozumu.