Polski generał usłyszał, co Duda wygadywał w radiowym wywiadzie. Ostra reakcja! „Jeśli ktoś mówi bzdury…”
Screen: Prezydent RP youtube
Generał Roman Polko nie ma wątpliwości, że Donald Trump obraził polskich żołnierzy. Sposób, w jaki Andrzej Duda broni teraz prezydenta USA, uznał za „wazeliniarstwo”.
Andrzej Duda murem za Trumpem
Andrzej Duda w wywiadzie w RMF FM skomentował słowa Donalda Trumpa o żołnierzach NATO w Afganistanie. Przypomnijmy, że prezydent USA zasugerował, że wojskowi z krajów sojuszniczych stali „trochę z tyłu” i „trochę z dala od linii frontu”. Tym samym obraził sojuszników z NATO, w tym Polaków. A przypomnijmy, że w Afganistanie zginęło 44 naszych rodaków.
Były prezydent nie zdobył się na krytykę swojego idola. Jego zdaniem nic się nie stało.
– Nie widzę w tej wypowiedzi niczego, co uzasadniałoby słowo „przepraszam”, bo prezydent Trump nikogo nie obraził – powiedział i dodał tylko, że ta wypowiedź była „niefortunna i niezręczna”. – Dobrze, że polskie władze zwróciły na to uwagę – przyznał.
Generał nie wytrzymał
W programie „Fakty po Faktach” w TVN24 wszystko to skomentował były dowódca Jednostki Wojskowej GROM generał Roman Polko. Nie przebierał w słowach: Duda się skompromitował.
– Powiem tylko krótko, że poziom wazeliniarstwa jednak też ma swoje czerwone linie, granice, i nie można się podlizywać prezydentowi największego państwa świata, i najsilniejszego, tylko z tego powodu, że właśnie takim prezydentem tego państwa jest – powiedział. – Jeżeli ktoś mówi bzdury, to trzeba tak jak Giorgia Meloni powiedzieć: „przyjacielu, cenimy was, świetnie, żeśmy współdziałali, zbudowaliśmy kompanię braci, ale to, co mówisz, jest nieprawdą i wypadałoby, żebyś przeprosił” – dodał.
Odniósł się do tego, co zrobiła premier Włoch Giorgia Meloni: w opublikowanym oświadczeniu uznała słowa prezydenta USA za niedopuszczalne. – Niedopuszczalne są słowa, które umniejszają wkład państw NATO w Afganistanie, zwłaszcza gdy pochodzą z kraju-sojusznika – napisała. Czyli można mieć dobre relacje z Trumpem i umieć go skrytykować.
Generał Polko dodał, że Karol Nawrocki, który formalnie jest przecież najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, też powinien domagać się przeprosin. – Nie można w jednym zdaniu mówić „murem za mundurem”, a w drugim zdaniu chować głowę w piasek i udawać, że właściwie nic się nie stało, tak jak czasem kibole na stadionach krzyczą – dodał.
Jak na razie Biały Dom stara się zatrzeć złe wrażenie, które wywołał Trump. Wiele wskazuje na to, że amerykański prezydent po prostu powiedział zdanie za dużo.
Źródło: TVN24
Jedna odpowiedź na Polski generał usłyszał, co Duda wygadywał w radiowym wywiadzie. Ostra reakcja! „Jeśli ktoś mówi bzdury…”
Czego wszyscy oczekują od dudy? Przez 10 lat mówił bez sensu a teraz liczą że będzie inaczej?