Błaszczak zerwał się z miejsca i ruszył na mównicę! Wszystko przez TE słowa Czarzastego. „Pan źle zrozumiał”
screen / Sejm
Włodzimierz Czarzasty ujawnił w Sejmie, co usłyszał od Mariusza Błaszczaka. Poseł PiS błyskawicznie zareagował i wkroczył na mównicę. – Pan źle zrozumiał – oświadczył Błaszczak.
PiS bojkotuje głosowanie ws. KRS
W piątek Sejm wybrał 15 nowych sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Głosowanie w tej sprawie zbojkotowali posłowie PiS. Powołują się na postanowienie zabezpieczające Trybunału Konstytucyjnego, w którym TK nakazał Sejmowi wstrzymanie wyboru do momentu, gdy Trybunał rozpatrzy wniosek PiS o zbadanie konstytucyjności przepisów regulujących procedurę.
– My, jako klub parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość, nie weźmiemy udziału w tym głosowaniu, ponieważ to są działania bezprawne – mówił w piątek w Sejmie Michał Wójcik. – – W oparciu o przepisy, które kontestowaliście, krytykowaliście w całej Europie przez kilka lat dzisiaj są one podstawą do tego, żeby wybrać sędziów. Wy to robicie, tylko kasa się dla was liczy – grzmiał. Jak dodał, wybór sędziów „może nieść daleko idące konsekwencje także natury karnej”.
Czarzasty rozmawiał z Błaszczakiem
Tuż przed głosowaniem, gdy czekano jeszcze na powrót posłów na salę, Włodzimierz Czarzasty zwrócił się do polityków PiS.
– Rozmawiałem na temat państwa wypowiedzi z waszym szefem, panem posłem Błaszczakiem. Powiedział mi: „Posłuchaj. Nie przejmuj się nimi, rób swoje. W ogóle nie ma problemu. Nie bierz tego pod uwagę” – relacjonował marszałek Sejmu, a część posłów na sali zareagowała śmiechem. – Robię to, co mi wasz szef kazał. Jeżeli dobrze go zrozumiałem – skwitował Czarzasty. Na słowa lidera Lewicy błyskawicznie zareagował sam Mariusz Błaszczak i wkroczył na mównicę sejmową.
– Panie marszałku, jak zwykle pan źle zrozumiał. Pan jest z poprzedniej epoki. Po prostu. Z komuny – rzucił w stronę Czarzastego, co spotkało się z entuzjazmem jego partyjnych kolegów.
– Dzięki tej miłej dyskusji, panie przewodniczący, wszyscy posłowie wrócili. Przystępujemy do głosowania – odparł lider Lewicy.
Ostatecznie Sejm wybrał nowych członków Krajowej Rady Sądownictwa. Za kandydaturami 15 sędziów zagłosowało 235 posłów. Przeciwko było 18, wstrzymało się pięciu. Politycy PiS, zgodnie z zapowiedziami, nie wzięli udziału w głosowaniu.