Polacy czekali na Nawrockiego w Berlinie, wszystko się nagrało. „Prezent dla Kasi”

Karol Nawrocki pojawił się w Niemczech, gdzie rozmawiał z władzami kraju o reparacjach dla Polski. Na miejscu czekali na niego… polscy fani. Mieli do prezydenta prośbę i prezent.

Karol Nawrocki w Berlinie

W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki przyleciał do Berlina i już we wtorek rozpoczął rozmowy z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem oraz z kanclerzem Friedrichem Merzem – chodziło m.in. o reparacje wojenne. 

Nawrocki z pewnością nie spodziewał się takiego powitania: dostał prezent od Polonii dla córki! Panie prezydencie, prezent dla Kasi — powiedział jeden z mężczyzn, którzy witali go na miejscu, i wręczył Nawrockiemu godło Polski. Bardzo dziękuję — odpowiedział prezydent. A to nie koniec. — Panie prezydencie, niech pan nas nie zawiedzie — powiedział inny mężczyzna. — A druga sprawa — historia Polski — dodał. — Ja was nie zawiodę — odpowiedział Nawrocki.

Czy misja Nawrockiego ma sens?

Nawrocki spotkał się niedawno z Donaldem Trumpem, tamta jego wizyta międzynarodowa wywołała kontrowersje, gdyż nie wziął ze sobą nikogo z obozu rządowego. Teraz, w czasie wizyty za Odrą, towarzyszyli mu m.in. prezydencki minister Marcin Przydacz i wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski. To cieszy, bo zwiastuje współpracę na linii Pałac Prezydencki-gabinet Donalda Tuska, coś bardzo potrzebnego w czasie obecnych zawirowań geopolitycznych.

Inna sprawa, czy misja Nawrockiego ma sens: ma się on wykłócać o reparacje dla Polski, temat od dekad zamknięty przez błędną politykę władz PRL.

Wizyta w Berlinie miała dotyczyć też współpracy na poziomie wspólnego bezpieczeństwa, spraw związanych z Unią Europejską i relacji transatlantyckich. To już ważniejsze kwestie, gdyż choćby ostatni nalot dronowy na Polskę pokazał, że jesteśmy w bardzo groźnym położeniu geopolitycznym. Moskwa przesuwa granice działań w ramach wojny hybrydowej: do wysyłania migrantów na polską granicę, ataków cybernetycznych czy prób dokonywania działań terrorystycznych doszła próba siły na poziomie wojsk dronowych. 

Niemcy mogą okazać się kluczowym partnerem Polski w tak groźnym otoczeniu geopolitycznym, ponieważ same ogłosiły program zbrojeń. Ryzykiem jest powrót do polityki resetu w stosunkach z Moskwą – i to tu znajduje się największe wyzwanie dla polskiej dyplomacji.

Źródło: Onet

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

3 Odpowiedzi na Polacy czekali na Nawrockiego w Berlinie, wszystko się nagrało. „Prezent dla Kasi”

  1. Krzysztof pisze:

    Nie pojmuję, skąd biorą się ludzie tak bardzo upośledzeni umysłowo, że sądzą, że Polska może zmusić Niemcy do płacenia gigantycznych pieniędzy. Żadne takie możliwości nie istnieją, bo niczym nie możemy Niemcom zagrozić, jeśli nie zapłacą.
    Cała ta szopka służy do zyskania głosów debilnych wyborców PIS.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *