Oni naprawdę TO zrobili! Niebywałe, co wymyślili trzej posłowie PiS, wszystko jest na stronie Sejmu. „Każdy ma prawo”
screen/ Prawo i Sprawiedliwość
Mówi się, że politycy nic w Sejmie nie robią, a tu trzech posłów PiS wyskoczyło z inicjatywą i założyło nowy zespół parlamentarny. Ktoś tu robi sobie jaja z pracy?
12 lutego trzech mało znanych posłów PiS, Zbigniew Hoffman, Mariusz Krystian i Michał Kowalski, założyło nowy zespół parlamentarny. Czyżby chcieli wziąć sprawy w swoje ręce i zrobić coś dobrego dla kraju? Patrząc na nazwę, chyba nie. Wygląda to raczej na zabawę dorosłych chłopów w miejscu pracy.
Oto bowiem PiS-owcy założyli… „Parlamentarny Zespół ds. Wspierania Arki Gdynia, Lecha Poznań i Cracovii Kraków”.
– Celem powołania Zespołu jest promocja i wspieranie w/w klubów w Polsce – czytamy w punkcie czwartym regulaminu Zespołu. Mowa też o „wspierani inicjatyw patriotycznych kreowanych przez klub”.

O kuriozalną sprawę zapytano na antenie Polsat News wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka. Polityk Konfederacji nie widzi w powstaniu tego zespołu nic dziwnego.
– Można dyskutować o istnieniu poszczególnych zespołów, ale polecam każdemu, by przejrzał listę wszystkich zespołów na stronie Sejmu. One są jak koła zainteresowania dla posłów. Każdy poseł ma prawo zgłosić swoje zainteresowanie i ujawnić na stronie. Nie ma w tym nic nagannego, dobrze, że jest to zrobione w formie transparentnej – mówił Bosak. Jak przyznał, w czasach marszałkowania Szymona Hołowni pojawił się pomysł, by „cenzurować” nazwy zespołów. – Posłowie mają wolny mandat. Mają prawo zajmować się takimi sprawami, jakie tylko ich interesują. To mogą być sprawy związane ze sportem, z klubami, dlaczego nie? – dodał wicemarszałek Sejmu. I stwierdził, że można znaleźć głupsze przykłady.
Ogólnie większość nazw na wspomnianej przez Bosaka liście brzmi sensownie, a przynajmniej sprawia wrażenie, że politycy zajmują się jakimiś realnymi sprawami – np. Zespół ds. Przeciwdziałania Uzależnieniom, ds. przyszłości demograficznej Polski, czy ds. cyberbezpieczeństwa dzieci. Istnieje jednak też np. Parlamentarny Zespół ds. Obrony Polskiego Tatara i Prawa do Spożywania Mięsa, do którego należą politycy konfederacji, między innymi Konrad Berkowicz, Przemysław Wipler i Witold Tumanowicz.
Jedno jest pewne – do Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania Arki Gdynia, Lecha Poznań i Cracovii Kraków nie dołączy Karol Nawrocki, wierny kibic Lechii Gdańsk.