ON też weźmie udział w konwencji PiS. Ale nie wszyscy są zadowoleni. „To odstraszy naszych wyborców”

PiS ruszyło ze swoją dwudniową konwencją. W Katowicach jest cała partyjna wierchuszka. Jednak obecność pewnego znanego polityka nie wszystkim w partii się podoba.

PiS rusza z ofensywą

W piątek o godzinie 10 ruszyła konwencja PiS w Katowicach. Dwudniowe wydarzenie pod hasłem „Myśląc Polska” ma być początkiem wielkiej ofensywy programowej PiS. Imprezę zainaugurowało przemówienie Jarosława Kaczyńskiego, podczas którego prezes tradycyjnie straszył Polaków utratą suwerenności. Potem ruszyły panele tematyczne. A uczestnikiem jednego z nich, dotyczącego reformy mediów publicznych, będzie… Jacek Kurski.

I nie wszystkim w PiS się to podoba, bo spora grupa polityków z Nowogrodzkiej ma świadomość, że kojarzony z tępą propagandą „Kura” bardziej może zaszkodzić, niż pomóc.

– Zupełnie bez sensu. To odstraszy naszych wyborców, którzy już pokazali Kurskiemu czerwoną kartkę w wyborach do europarlamentu – mówi w rozmowie z WP jeden z polityków PiS. Kurski dostał od prezesa dobre miejsce na liście, ale mandatu nie uzyskał. Okazał się jednym z największych przegranych wyborów do europarlamentu.

Nie chcą Kurskiego

W kuluarach mówią, że Kurski wybłagał u prezesa pozwolenie na uczestnictwo w panelu o – o ironio! – reformie mediów publicznych. W pierwszej wersji jego nazwisko nie znalazło się na liście.

– Jacek Kurski zapisał się późno, ale dopisano go do panelu – przyznał Ryszard Terlecki w rozmowie z WP. Dodał z uśmiechem, że „spory zawsze są”, ale w partii nie wszystkim jest do śmiechu. Decyzję prezesa nazywają błędem i „głupotą”.

– Ale to cały „Kura”, prosi, błaga i w końcu wyprosi – mówi WP jeden z posłów PiS. Rozmówcy portalu ironizują, że skoro Kurski wraca, to nic dziwnego, że KO wyprzedza PiS w sondażach.

– Więcej Kurskich, Ziobrów, Bąkiewiczów i Mejzów. Na pewno będzie lepiej – mówi gorzko jeden z polityków.

Kurski jest tak niewygodny, że nawet Karol Nawrocki publicznie się od niego odcinał. Były prezes TVP sugerował w jednym z nagrań, że po przejęciu władzy przez prawicę wróci do mediów publicznych.

– Po moim trupie – zapewniał wtedy Nawrocki.

Źródło: WP

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *