Odezwał się! Romanowski zobaczył Błaszczaka pod prokuraturą i od razu wysmażył wpis. „Zdrajcy polskich interesów”
Źródło: Polsat News screen
Marcin Romanowski o sobie przypomina! Uciekinier PiS broni zaciekle broni Mariusza Błaszczaka i oczywiście mija się przy tym z merytoryką.
Błaszczak z zarzutami
Marcin Romanowski bohatersko przebywa na Węgrzech i nie chce rozmawiać z polską prokuraturą, zamiast tego pisze gniewne posty na X, platformie społecznościowej Elon Muska. Teraz wszedł na temat tego, że Mariusz Błaszczak usłyszał w piątek zarzut przekroczenia uprawnień – chodzi o odtajnienie przez niego w 2023 r. obrony Polski „Warta”. – Minister ma prawo zdjąć klauzulę z dokumentów, natomiast muszą być do tego przesłanki merytoryczne. W tym przypadku przesłanki nie nastały – powiedział mediom prokurator mjr Marcin Maksjan. Politykowi grozi teraz do 10 lat więzienia.
Marcin Romanowski bawi się w propagandzistę
Błaszczak odtajnił plany „Warta” i wykorzystał ten fakt politycznie: starał się wmówić Polakom ze wschodniej części kraju, że rząd PO-PSL chciał ich oddać Rosjanom na żer – chodziło o to, że w razie wojny obrona miała oprzeć się na Wiśle. I trudno się dziwić, że tak mógł rozegrać się jeden z wariantów wojny z Rosją: granice Polski są trudne do obrony, więc należy oprzeć siły na dużej, naturalnej przeszkodzie, jaką jest właśnie największa w regionie rzeka.
Romanowski widzi to wszystko inaczej i twierdzi, że rząd PO-PSL chciał porzucić część Polaków (w domyśle tych, którzy głosują na PiS). – Mariusz Błaszczak obnażył plan zdrady wobec Polski Wschodniej i oddania połowy państwa praktycznie bez walki, do linii Wisły. Miał do tego prawo. A jako Polak – wręcz obowiązek. Ale dla resortowych dzieci pełniących obowiązki Polaków to żaden argument. Teraz ci sami zdrajcy polskich interesów próbują ścigać Mariusza Błaszczaka za to, że ujawnił ich prawdziwe intencje – napisał na X.
Jakby tego było mało, w kwestii obronności teraz ma być jeszcze gorzej! – Tusk już nawet nie myśli o obronie na Wiśle, tylko na Odrze – bo do tego sprowadza się przekazanie kompetencji w zakresie obronności do UE, czytaj: do Berlina i Paryża – łkał w mediach społecznościowych zbiegły poseł PiS.
Komentowanie tego bełkotu w sposób merytoryczny to karkołomne zadanie. Polityk nie ma zielonego pojęcia o tym, jak prowadzi się wojnę – nierzadko taktyczne oddanie pola przeciwnikowi może mieć sens, przy założeniu, że ziemie te planuje się potem odbić kontruderzeniem. To naprawdę obrzydliwe, że nawet w kwestii obronności PiS stara się dzielić Polaków.
Mariusz Błaszczak obnażył plan zdrady wobec Polski Wschodniej i oddania połowy państwa praktycznie bez walki, do linii Wisły. Miał do tego prawo. A jako Polak – wręcz obowiązek. Ale dla resortowych dzieci pełniących obowiązki Polaków to żaden argument. Teraz ci sami zdrajcy… https://t.co/YD5moDpQ4W
— Marcin Romanowski (@RomanowskiPL) March 21, 2025
Źródło: X
4 Odpowiedzi na Odezwał się! Romanowski zobaczył Błaszczaka pod prokuraturą i od razu wysmażył wpis. „Zdrajcy polskich interesów”
Błaszczak za to co zrobił powinien siedzieć w więzieniu.
***** ***.
Jeszcze kilka lat rządów Błaszczaka a polska armia by biegała z procami bo PiS wszystko by rozkradł. Z Błaszczaka był taki minister jak z koziej dupy walizka, tak poronionych pomysłów to nie miał nikt, no chyba że jego kompam Macierewicz.
Nie wiem jak ocenić poziom intelektualny odbiorców informacji o planach obrony Polski przez rząd PO PSL, wiadomo że takie plany opracowują wojskowi stratedzy a nie cywile którzy nie mają o tym pojęcia. Błaszczak o tym wie, a jednak nie będąc dysponentem planów odtajnił je, nie bez znaczenia jest fakt że o tajności tych planów decydują wojskowi a nie minister, premier czy prezydent. Podstawowa zasada jest taka, że klauzulę może zdjąć ten który ją nałożył.
Wy pisowcy jesteście tepakami nie potraficie zrozumieć prostego tekstu,jedynie co potraficie to osadzac wszystkich oszukiwać i kraść