Oburzony Bogucki wyszedł z posiedzenia rządu. Nie spodobało mu się to, co tam zobaczył! „Niedopuszczalne”

Zbigniew Bogucki przyszedł na posiedzenie rządu. Nie spodobało mu się to, co tam zobaczył. – Rada Ministrów chce uchwałą tym razem realizować program SAFE. To jest w mojej ocenie niedopuszczalne – grzmiał.

Rząd odpowiada na weto

W piątek rano odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów. Była to reakcja na prezydenckie weto do ustawy SAFE, które Karol Nawrocki ogłosił w czwartkowy wieczór. Pałac Prezydencki wysłał na posiedzenie Rady Ministrów swojego człowieka. Zbigniew Bogucki wysłuchał kilku mocnych słów o prezydenckiej decyzji.

– Od wczoraj Polacy są smutni i źli. Polska jest w szoku – tak rozpoczął spotkanie Rady Ministrów Donald Tusk. – Ludzie w Polsce zastanawiają się, czy to zdrada, działanie lobbystów, brak zdrowego rozsądku. Nie będę zastanawiał się, jakie są prawdziwe powody negatywnego działania prezydenta. Jedno musi być pewne: brak podpisu jest poważnym utrudnieniem dla wszystkich, którzy przygotowywali wielki program Polski zbrojnej i bezpiecznej – wskazał dosadnie szef rządu. Następnie zapowiedział, że rząd przyjmie na posiedzeniu uchwałę na podstawie której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna.

– Będzie trudniej, będzie czasami wolniej, będzie trzeba dużo więcej wysiłku włożyć, żeby przekonać wszystkich zaangażowanych w ten proces. (…) Chcę powiedzieć tym wszystkim, którzy czekają na te pieniądze: weto prezydenta nas nie zatrzyma i nie zatrzymało. Przyjmiemy uchwałę, dzięki której tak te pieniądze, tak czy inaczej, do was trafią – mówił Tusk.

Bogucki niezadowolony

I to bardzo nie spodobało się prezydenckiemu wysłannikowi. Po zakończeniu posiedzenia Rady, Zbigniew Bogucki wyszedł do dziennikarzy i zaczął skarżyć się na rząd.

– Rada Ministrów przyjęła uchwałę, która dotyczy de facto obejścia prawa, bo tak to trzeba nazwać. Rada Ministrów chce uchwałą tym razem realizować program SAFE. To jest w mojej ocenie niedopuszczalne – oburzał się. Zapowiedział, że uchwała będzie analizowana pod kątem konstytucyjnym.

– Na koniec jest to decyzja pana prezydenta. Ja po pierwszym zapoznaniem się z tą uchwałą mogę stwierdzić, że ona w istocie powtarza wszystkie te błędy, jakie były adresowane w kierunku ustawy o SAFE – powiedział. Jak stwierdził, jest to „kolejna próba obchodzenia przez rząd Donalda Tuska demokratycznego procesu”.

– Demokracja temu rządowi przeszkadza w rządzeniu. Donald Tusk chciałby mieć władzę absolutną. Na to nie ma zgody prezydenta — mówił Bogucki.

Źródło: Onet

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Jedna odpowiedź na Oburzony Bogucki wyszedł z posiedzenia rządu. Nie spodobało mu się to, co tam zobaczył! „Niedopuszczalne”

  1. Wieslaw pisze:

    Jak ktos wg moze mowic w imieniu Polakow, to niedopuszczalne! Niech mowi za siebie albo der leyen

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *