O TYM wywiadzie będzie głośno w Pałacu! Sikorski nie gryzł się w język nt. działań Nawrockiego. „Durne polecenia z…”
Screen: Polsat News YT
PiS coraz mocniej uderza w unijny program SAFE. Czy Karol Nawrocki będzie chciał przypodobać się prezesowi i zawetuje ustawę? – Jeśli zawetuje, to znaczy, że kieruje się durnymi i antywojskowymi poleceniami z Nowogrodzkiej – powiedział wprost Radosław Sikorski.
Karol Nawrocki zastanawia się, co zrobić z ustawą wdrażającą unijny program SAFE. Wydawać by się mogło, że w tej sprawie powinno panować porozumienie ponad politycznymi podziałami, bo chodzi przecież o nisko oprocentowane pożyczki na polską obronność. Nasz kraj ma być największym beneficjentem programu i otrzymać blisko 44 mld euro. Ale PiS atakuje SAFE i domaga się prezydenckiego weta. Co zrobi Nawrocki? Czy odważy się podpaść Nowogrodzkiej?
– Jeśli zawetuje, to znaczy, że kieruje się durnymi i antywojskowymi poleceniami z Nowogrodzkiej. A może jakimś domniemaniem, że ponieważ SAFE ma preferencję europejską, to weto spodoba się amerykańskim sponsorom? Ale i to jest nieprawdziwe, bo Amerykanie popierają SAFE – powiedział Radosław Sikorski w rozmowie z „Newsweekiem”. – Moim zdaniem weto byłoby kompromitacją urzędu zwierzchnika sił zbrojnych. Jeśli prezydent się waha, niech zapyta żołnierzy, którzy przygotowali listę projektów do SAFE, czy są zdrajcami – dodał stanowczo.
Sikorski wskazał, że z programu mają skorzystać też Straż Graniczna i MSWiA. Ale jeśli Nawrocki nie podpisze ustawy, to tych pieniędzy nie dostaną.
– Czy pan prezydent jest przeciwny finansowaniu programu ochrony ludności cywilnej albo budowaniu schronów? Patriotyzm trzeba mieć nie tylko na ustach. Patriotyzm trzeba okazać właśnie wtedy, gdy wiąże się to z dyskomfortem sprzeciwienia się temu, który człowieka wylansował – dosadnie skomentował szef MSZ.
Sikorski przekazał też Nawrockiemu dobrą radę – by zrozumiał, że to on, a nie jego współpracownicy, ponoszą polityczną i prawną odpowiedzialność swoich działań.
– Prezydent dobiera sobie współpracowników i to on ponosi za nich odpowiedzialność. Nie jestem przekonany, czy kierują się oni dobrem prezydenta. Ale nie będę wchodził w wewnętrzne kłótnie w pałacu prezydenckim – powiedział Sikorski. – Prezydent Nawrocki wciąż jeszcze szuka swojego miejsca w porządku konstytucyjnym, ale mam wrażenie, że zaczyna się przyzwyczajać do swojej konstytucyjnej roli – dodał szef MSZ.
Źródło: Newsweek