Nocne sceny pod TK! Kaczyński odmawiał różaniec, Kuźmiuk poprawiał mu kaszkiet. „Przyszedłem, bo…”
Screenshot: Polsat News
Cyrk PiS pod Trybunałem Konstytucyjnym trwa. We wtorek późnym wieczorem na miejscu zjawił się sam Jarosław Kaczyński. I walnął taką gadkę, że klękajcie narody!
PiS protestuje pod TK
Przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie trwa protest środowisk związanych z Prawem i Sprawiedliwością. Przed siedzibą TK powstało namiotowe miasteczko, w którym pojawiają się politycy PiS oraz sympatycy ugrupowania. Protestujący deklarują, że chcą w ten sposób „bronić” Trybunału przed próbą przejęcia jego siedziby przez władze.
Spór koncentruje się przede wszystkim wokół statusu sędziów TK oraz tego, kto i na jakich zasadach może zostać dopuszczony do orzekania. W tle znajduje się kwestia czterech sędziów wybranych przez Sejm, od których prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania, a których prezes Trybunału Bogdan Święczkowski nie dopuścił do orzekania.
Kaczyński grzmiał, Kuźmiuk dbał o jego kaszkiet
Atmosfera wokół TK wyraźnie zaostrzyła się w ostatnich dniach. Politycy obozu rządzącego sygnalizowali możliwość interwencji policji, jeśli w Trybunale miałoby dochodzić do łamania prawa. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński mówił, że policja może zostać wykorzystana, jeśli takie naruszenia zostaną stwierdzone. Jarosław Kaczyński określił wcześniej takie zapowiedzi jako eskalację nacisków na Trybunał. Na samych słowach się nie skończyło, bo prezes postanowił działać!
We Wtorek późnym wieczorem przed siedzibą TK pojawił się sam Jarosław Kaczyński. Prezes PiS przyjechał w towarzystwie parlamentarzystów swojej partii (Zbigniew Kuźmiuk poprawiał nawet szefowi kaszkiet, by ten nienagannie się prezentował) i sympatyków. — Przyszedłem tutaj, bo kończy się wrzesień, bo była ta zapowiedź, że we wrześniu muszą wejść i w związku z tym doszedłem do wniosku, że moim obowiązkiem jest tutaj być w tym momencie — mówił do zebranych Kaczyński cytowany przez Polsat News. — Chodzi o to, żeby opór miał charakter społeczny, żeby było jak najwięcej osób, jak najwięcej parlamentarzystów — dodawał.
Prezes odmawiał różaniec
– Zrobili tydzień wolny od posiedzenia. Normalnie byłby w tym tygodniu Sejm, czyli byliby posłowie blisko tutaj, kilkaset metrów stąd. A teraz ich nie ma. Ogromna większość nie mieszka w Warszawie – przyznał z rozbrajającą szczerością prezes. Innymi słowy: posłowie by protestowali i walczyli z „reżimem Tuska”, ale mają akurat wolne, więc pojechali do domów. Cudowne! Prezes PiS znalazł też chwilę, żeby odmówić różaniec, a potem się ulotnił.
Kaczyński wczoraj wieczorem pod TK odmawiał różaniec.
Prezes PiS zjawił się późnym wieczorem pod Trybunałem Konstytucyjnym z parlamentarzystami i sympatykami. Stanął, powiedział, że „moim obowiązkiem jest tutaj być”, bo kończy się wrzesień i rząd zapowiadał wprowadzenie sędziów… pic.twitter.com/TQFQuGTcbl
— Waldemar🇵🇱🇳🇱🏴☠️ (@WaldemarRomano2) September 30, 2026
Wizyta lidera PiS dodatkowo zwróciła uwagę na protest, który trwa przed Trybunałem już od kilku tygodni. Wcześniej na miejscu pojawiali się między innymi Mateusz Morawiecki, Julia Przyłębska i Krystyna Pawłowicz. Organizatorzy zapowiadają, że chcą pozostawać przed siedzibą TK tak długo, jak będzie to potrzebne. Dajcie spokój – przyjdzie jesień, tyłki im zmarzną i tyle będzie z walki o demokrację. Pamiętacie jak okupowali siedzibę TVP? Zaczęły się święta i też rozjechali się do domów na barszczyk.
Źródło: Polsat News