Niedorzeczny apel posła PiS. Boją się ujawnienia gigantycznych nieprawidłowości?

Machina rozliczania wszystkich afer PiS pędzi już na pełnych obrotach. Kolejne resorty przeprowadzają szczegółowe audyty i piszą raporty, z których zobaczymy skalę zawłaszczenia państwa przez partię Jarosława Kaczyńskiego. Przed urzędnikami tysiące roboczogodzin mrówczej pracy, bo uczciwość tego wymaga. Tym bardziej zadziwia apel byłego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. Czy politycy PiS aż tak obawiają się ujawnienia gigantycznych nieprawidłowości?

Ostatnie lata to bezprecedensowy skok na instytucje państwowe i wykorzystywanie zasobów państwa do budowania partyjnej potęgi PiS. Nie ma miesiąca, byśmy z raportów Najwyższej Izby Kontroli nie dowiedzieli się o kolejnych machlojkach w urzędach, agencjach, funduszach celowych czy fundacjach związanych z państwem. Te doniesienia zwykle łączy jedno – publiczne pieniądze wydawano bez analiz, bez szerokiego planu, bez należnego nadzoru. Niezależnie od tego czy chodziło o wydatki małej instytucji czy olbrzymiego funduszu – kasa lała się strumieniami nie tam, gdzie powinna, a zadania publiczne leżały odłogiem.

Olbrzymie pieniądze na zbrojenia bez nadzoru?

Jedną z największych publicznych skarbonek jest budżet na zbrojenia. Jak informowała Najwyższa Izba Kontroli, w 2022 r. na ten cel zostało zaplanowanych 57 mld zł i tyle zostało wydanych. Jednak do tej puli trzeba doliczyć także inne wydatki budżetowe, w tym z Funduszu Modernizacji Sił Zbrojnych czy Agencji Mienia Wojskowego. W rzeczywistości na armię poszło zatem ok. 60 mld zł, czyli 2,22 proc. PKB (przypomnijmy, że od 2023 r. będzie to 3 proc. PKB). Ale dodatkowe środki były wydatkowane na armię też z funduszy pozabudżetowych. To oznacza, że w praktyce państwo przeznaczyło na armię ok. 75 mld zł. Ten sam raport NIK wytknął ministrowi Błaszczakowi, że niejednokrotnie wydawał pieniądze bez należytej kontroli, w sposób niegospodarny.

Tymczasem dziś, pod płaszczykiem troski o bezpieczeństwo Polski i w obawie przed atakiem ze strony Rosji, poseł PiS zaapelował do obecnej władzy, by… zaniechała kontroli dokumentów dotyczących największych kontraktów zbrojeniowych.

– Nie ma czasu na takie działania związane z przeglądaniem dokumentów. Trzeba kontynuować to wszystko, co rozpoczęliśmy, rządząc Polską. Trzeba kontynuować te prace, które rozpoczęliśmy w Ministerstwie Obrony Narodowej. Jeżeli minister Kosiniak-Kamysz nie ma projektów, nie ma planów, nie wie, jak zabrać się za wzmacnianie Wojska Polskiego, to mówię wprost, że jest w komfortowym położeniu, bo wystarczy, że będzie kontynuował te zamierzenia, te działania, bo były to działania, które podjęliśmy w Ministerstwie Obrony Narodowej – powiedział Mariusz Błaszczak na konferencji prasowej.

– Oczywiście bezpieczeństwo powinno być poza bieżącym sporem politycznym, taka też jest moja intencja. Natomiast nie można tkwić w marazmie, trzeba iść naprzód.

Polską racją stanu jest wyjaśnić skalę bezprecedensowego skoku na publiczne pieniądze i rzeczywistych skutków rządów partaczy w tak strategicznym obszarze. Ten kuriozalny apel byłego szefa MON może natomiast zwiastować, że audytorzy są bardzo blisko ujawnienia gigantycznych nieprawidłowości przy zawieraniu zagranicznych kontaktów na uzbrojenie. Im szybciej ujrzą one światło dzienne, tym szybciej będzie można skupić się na zwiększaniu potencjału militarnego naszego kraju.

Avatar photo
Michał Kuczyński

Ciężko jest funkcjonować w rzeczywistości, w której prawdę trzeba z wielkim trudem udowadniać, a kłamstwo trafia do mas bez weryfikacji. Piszę i komentuję politykę i sprawy gospodarcze od kiedy pamiętam, najpierw z perspektywy studenta prawa, potem urzędnika, dziś przedsiębiorcy.

Jedna odpowiedź na Niedorzeczny apel posła PiS. Boją się ujawnienia gigantycznych nieprawidłowości?

  1. sam pisze:

    Tak gigantyczne zakupy w krótkim czasie, bez analiz, przetargu, zakup uzbrojenia, które mógł wyprodukować polski producent – musi wzbudzać niepokój. Podpisywanie umów, kiedy wiadomo było, że rządziła będzie inna formacja – tym bary. Moim zdaniem wygląda to na ogromny skok na ogromną kasę z tytułu ” dowodu wdzięczności”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *