Nie wpuścili prezesa! Kaczyński odbił się od drzwi, pod budynkiem awantura. „Precz z komuną!”

Od rana trwa awantura pod budynkiem Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Na miejsce przybył Jarosław Kaczyński, ale nie został wpuszczony do środka.

Awantura pod Akademią

Rano gruchnęła wieść, że policja ma wejść siłą do Trybunału Konstytucyjnego. Tymczasem dramatyczne sceny z udziałem prawicowców mają miejsce pod siedzibą Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w Warszawie. To ciąg dalszy awantury, która zaczęła się w czwartek. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek utrzymał decyzję o odwołaniu Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta AWS, co nie spodobało się naszej prawicy i samemu zainteresowanemu. Grupy zwołane przez TV Republika i posłowie PiS utrudniali wejście do biura prof. Sławomirowi Cudakowi, który miał przejąć obowiązki rektora. Na miejscu interweniowała policja.

W piątek jest jeszcze więcej zamieszania. Na miejscu pojawili się posłowie PiS, między innymi Sebastian Kaleta, który wydzierał się na rzecznika Komendy Stołecznej Policji. Próbował wejść do budynku pod pretekstem poselskiej interwencji, ale ten był zamknięty.

Kaczyński odbił się od drzwi AWS

Po godzinie 11 na miejsce przybył sam Jarosław Kaczyński.

Bezprawie totalne, ale obawiam się, że to z jednej strony sprawdzenia, jaka jest reakcja społeczna przed atakiem na Trybunał Konstytucyjny, a z drugiej strony jest to sprawa związana z taktyką „krok po kroku”. Ale przede wszystkim sądzę, że wymyślili sobie, że sprawdzą, jaka będzie reakcja – mówił prezes PiS. Podziękował protestującym i zaapelował do władz, które „nie są podległe Tuskowi”, by „podjęły działania”.

Polska musi być suwerenna, demokratyczna – oświadczył prezes. Kaczyński straszył, że rząd Donalda Tuska chce przejąć TK, aby w przyszłości… odwołać prezydenta Karola Nawrockiego z urzędu.

Gdyby trybunał mógł wszystko, co oni chcą, czyli Tusk chce, uchylić – nawet na jakiś czas zawiesić prezydenta – to jest bardziej skomplikowana sprawa, ale teoretycznie coś takiego przynajmniej na jakiś moment może być zrobione. To już będzie całkowita zmiana sytuacji i domknięcie systemu, o które im chodziło w trakcie wyborów prezydenckich, rzeczywiście nastąpi – ogłosił lider Prawa i Sprawiedliwości.

Potem Kaczyński sam próbował podjąć „interwencję poselską” i pod tym pretekstem wedrzeć się do budynku AWS. Nic z tego – nie został wpuszczony do środka, odbił się od drzwi. Protestujący krzyczeli: „Wpuście posłów” i „Precz z komuną”. Co ciekawe, w środku zamkniętego budynku pozostała… posłanka Maria Kurowska. Tylko jej udało wejść do środka.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Jedna odpowiedź na Nie wpuścili prezesa! Kaczyński odbił się od drzwi, pod budynkiem awantura. „Precz z komuną!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *