Nawrocki w TEJ sprawie milczy, były prezydent bezlitośnie zakpił. „Doceniam to”

Karol Nawrocki tak chętnie komentuje to, co dzieje się w polskiej polityce i podobnie jak PiS przy każdej okazji uderza w rząd. W sprawie rosyjskiej rakiety, która spadła w Polsce jednak milczy. Wymownie skomentował ten fakt były prezydent.

Błaszczak zapomniał o „swojej” rakiecie?

W czwartek nad ranem obiekt wleciał w polską przestrzeń powietrzną i spadł na pole w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia. Politycy PiS od razu poczuli woń politycznego złota. Chwycili za klawiatury i wysmażyli posty – niby pełne niepokoju o bezpieczeństwo, ale takie uderzające w rząd. Niebywałą bezczelnością popisał się Mariusz Błaszczak, który zdążył nagrać filmik, na którym domaga się od rządu informacji, – dlaczego nie użyto systemów obrony przeciwlotniczej. I mówi to gość, który jako szef MON przegapił ruską rakietę, która spadła pod Bydgoszczą…

I właśnie te niewygodne fakty Kosiniak-Kamysz przypomniał Błaszczakowi. – Wczoraj nagrywaliście o godzinie 10.16 filmiki: gdzie jest Kosiniak? Gdzie jest Tusk? My byliśmy na Lubelszczyźnie. W miejscu, gdzie spadła rakieta – zwrócił się do polityków PiS. – A kiedy pan minister Błaszczak pojechał do Bydgoszczy? Do dzisiaj tam nie dotarł – powiedział szef MON, na co posłowie obozu władzy zareagowali oklaskami. Błaszczak zaś coś nerwowo odkrzykiwał wicepremierowi.

– Kiedy był pan w Przewodowie? Ile godzin czekaliśmy na informację? Wtedy były ofiary śmiertelne, niestety. (…) Po ośmiu i pół godzinach pojawia się lakoniczny komunikat ze strony rządu – przypomniał szef MON. Potem wrócił do incydentu z rakietą znalezioną pod Bydgoszczą. Wleciała ona na terytorium Polski w grudniu 2022 roku, a została odnaleziona w kwietniu 2023.

Były prezydent zakpił z Nawrockiego

Co ciekawe, sprawy nie skomentował Karol Nawrocki. Prezydent w związku ze sprawą oczekuje od rządu szczegółowego raportu o zderzeniu i działaniach służb. Nie zdecydował się jednak na zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, choć potrafił to zrobić w sprawach zdecydowanie mniej istotnych dla bezpieczeństwa państwa. – Mógłby zwołać posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, gdyby dysponował jakimiś przemyśleniami w tym obszarze co wojskowi myślą, co wojskowi proponują w zakresie zwiększenia skuteczności systemu dowodzenia – skomentował w Polsat News były prezydent Bronisław Komorowski.

– Doceniam to, że pan prezydent w ogóle nie zabrał w tej sprawie głosu, bo boję się, co by było, gdyby zabrał. Gdyby się wpisał w agresję politycznej natury, to by było jeszcze gorzej – powiedział były prezydent w programie „Prezydenci i Premierzy”.

Źródło: Polsat News

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *