Nawrocki usłyszał pytanie o PiS i… Oj, nie TAKIEJ odpowiedź oczekiwał prezes! „Nie po to zostałem prezydentem…”

PiS liczy, że Karol Nawrocki pomoże partii odzyskać władzę w Polsce. Ale nie brakuje głosów, że prezydentowi bliżej jest do Konfederacji. Nawrocki usłyszał pytanie o swoje sympatie polityczne.

PiS czy Konfederacja?

Po zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego na nowego prezydenta politycy PiS zachowują się, jakby przejęcie przez nich władzy było kwestią czasu. Wiadomo – Nowogrodzka liczy, że Nawrocki będzie szkodził rządowi Donalda Tuska i doprowadzi do jego upadku. Oczywiście Kaczyński i spółka zakładają, że to PiS będzie beneficjentem walki prezydenta z rządem. Ale może się przeliczyć. Nie brakuje głosów, że Nawrockiemu bliżej jest do Konfederacji i to właśnie ta partia będzie prawdziwym beneficjentem prezydentury Nawrockiego.

Jarosław Kaczyński na pewno ma świadomość, że prezydent, zachłyśnięty władzą, może uznać, że PiS nie jest mu potrzebne. Dlatego zresztą prezes obudował Nawrockiego swoimi ludźmi: Pawłem Szefernakerem, Marcinem Przydaczem czy Zbigniewem Boguckim. Pozostaje jednak pytanie, jak zachowa się sam prezydent i w której z prawicowych partii odnajdzie najlepszego partnera do realizowania swojej politycznej wizji.

Którą partię woli Nawrocki?

Temat sympatii politycznych Nawrockiego pojawił się w obszernym wywiadzie, jaki prezydent udzielił dla „Wprost”. Od prowadzących rozmowę dziennikarek dostał konkretne pytanie: czy bliżej mu do Konfederatów czy do PiS?

Nigdy nie byłem członkiem partii politycznej i nie po to zostałem prezydentem, żeby teraz określać się politycznie – odparł dyplomatycznie Nawrocki, pokazując, że nie chce zamykać sobie żadnej drogi. Potem dodał słowa, po których prezes Kaczyński mógł lekko odetchnąć. – W czasie kampanii wyborczej popierało mnie Prawo i Sprawiedliwość i z tym środowiskiem współpracowałem. Zresztą na Prawo i Sprawiedliwość oddawałem swój głos jako wyborca – powiedział prezydent, podkreślając swoje przywiązanie do PiS. Dopytywany, czy głosował na Konfederację, zapewnił, że nie, a swoje głosy w wyborach oddawał na ekipę z Nowogrodzkiej.

Głosowałem na Prawo i Sprawiedliwość. Natomiast wiele lat współpracowałem ze środowiskami Konfederacji – podczas marszów Żołnierzy Wyklętych, manifestacji patriotycznych, itd. – oświadczył. – Wszystkie środowiska patriotyczne, także te związane z Konfederacją, są mi bliskie – podkreślił dyplomatycznie. Prezes zapewne wolałby jaśniejszej deklaracji. Musi więc zachować czujność i pilnować, by Nawrocki nie zbliżył się za bardzo do Konfederacji, bo rosnąca w siłę partia Mentzena i Bosaka nie jest w interesie PiS.

Źródło: Wprost

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *