Nawrocki niewiele mówi o swoim ojcu. Raz się otworzył. „Były momenty, że przez kilka lat go nie widziałem”

Po długiej kampanii i kilku miesiącach prezydentury Karol Nawrocki i jego rodzina już dobrze dali się poznać. A co wiadomo o ojcu prezydenta?

Polacy poznali kandydata i jego rodzinę

Podczas kampanii wyborczej Karol Nawrocki chętnie pokazywał rodzinę, która mocno go wspierała na wiecach i w telewizyjnych występach. Na pierwszym planie znalazła się oczywiście żona, a dziś pierwsza dama Marta Nawrocka oraz jego 22-letni syn Daniel. Szybko okazało się, że syn Karola Nawrockiego sam próbował swoich sił w polityce – kandydował na radnego Gdańska z list PiS. Wiadomo też, że próbował swoich sił w dziennikarstwie i pracował m.in. w Dzienniku Bałtyckim. Dziś prowadzi własny program w jednej z prawicowych stacji. 

Marta Nawrocka? Zdecydowanie prezentuje diametralnie inny styl bycia niż Agata Kornhauser-Duda. Obecna pierwsza dama chętnie pojawia się w mediach, zabiera głos w różnych kwestiach i prowadzi naprawdę aktywny tryb życia. Niedawno udzieliła nawet wywiadu stacji TVN2, w którym opowiadała m.in. o pracy w Krajowej Administracji Skarbowej. Przyznała, że przez 18 lat służby w terenie nie brakowało trudnych sytuacji, ale dobrze wspomina ten czas.

– To była służba wymagająca, czasem niebezpieczna. Zajmowałam się nielegalnym hazardem, zdarzały się siłowe wejścia do lokali, gdzie przebywali agresywni ludzie pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Nigdy nie wiedzieliśmy, co nas czeka – mówiła.

Rodzice Karola Nawrockiego

Polacy poznali też siostrę Nawrockiego Ninę (specjalizuje się w wypiekach słodkości) i mamę prezydenta Elżbietę, która wystąpiła w jednym z jego spotów wyborczych. – Karol dostał imię po Karolu Wojtyle, dlatego, że w polskim papieżu cała nasza rodzina była zakochana po prostu. I szczęśliwa. Wiedzieliśmy, co to znaczy dla Polski – zdradziła matka Nawrockiego w nagraniu, które miało na celu promowanie sylwetki jej syna przed wyborami prezydenckimi.

Co natomiast wiemy o ojcu Karola Nawrockiego? Miał na imię Ryszard, z zawodu był tokarzem, działał w „Solidarności” i zmarł przedwcześnie: we wrześniu 2008 r., gdy jego syn miał 25 lat. Gdy Karol Nawrocki pojawił się podcaście Żurnalisty, opowiedział nieco więcej o ojcu i relacjach, jakie panowały w domu. Prezydent przyznał, że dorastał wśród ludzi „skrajnie do siebie niepodobnych”. – Tata nie był tak wrażliwym gościem, ale do ojca miałem taką miłość uciekającą, bo ja nie nadążałem za swoim ojcem, były takie momenty, że przez kilka lat go nie widziałem, gdzieś wyjeżdżał […]. On spędzał ze mną czas, ale nie tak dużo, jak moja mama — wyznał prezydent.

Źródło: Żurnalista, Plejada

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *