Nawrocki ją ułaskawił, na jaw wyszły kulisy sprawy. „Jak tak dalej pójdzie, ułaskawi Ziobrę i Brauna”

W kwietniu Karol Nawrocki ponownie skorzystał z prawa łaski. Chodzi o sprawę Weroniki Krawczyk skazanej za internetowe wpisy dotyczące lekarza, u którego była na wizycie. Kobieta nie chciała wykonać wyroku, więc do akcji wkroczył prezydent.

Pomówiła lekarza, prezydent wkroczył do akcji

Na początku lutego Karol Nawrocki po raz pierwszy skorzystał z prezydenckiego prawa łaski. Ułaskawione zostały trzy osoby, a pięć wniosków odrzucił. Decyzje umotywowane były „względami humanitarnymi, pozytywnymi opiniami sądów, a także wnioskami prokuratora generalnego o skorzystanie z prawa łaski”.

– Postanowieniami z dnia 2 lutego 2026 r. Prezydent RP Karol Nawrocki zastosował prawo łaski w stosunku do trzech osób. Podejmując decyzje Prezydent RP kierował się względami humanitarnymi, pozytywnymi opiniami sądów a także wnioskami Prokuratora Generalnego o skorzystanie z prawa łaski – brzmiał komunikat, który rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz opublikował na platformie X.

W kwietniu Karol Nawrocki ponownie skorzystał z prawa łaski. Tym razem dotyczyło to sprawy Weroniki Krawczyk związanej ze środowiskiem Kai Godek. Krawczyk przekonywała, że po badaniu USG lekarz miał sugerować zakończenie ciąży. – Po co ci down w domu? – miała usłyszeć od lekarza. Finalnie dziecko urodziło się zdrowe.

Kto następny?

Lekarz, który ją badał, nie zostawił pomówień bez reakcji. Sprawa trafiła do sądu i skończyło się wyrokiem. Sąd skazał ją na cztery miesiące ograniczenia wolności, zobowiązał do 20 godzin prac społecznych miesięcznie oraz zapłaty 1 tys. 812 zł kosztów pełnomocnika lekarza. Powód? Okazało się, że kobieta u lekarza była tylko raz, nie dostała adresu kliniki aborcyjnej i nie była nakłaniana do aborcji. Orzeczenie podtrzymał sąd odwoławczy, jednak Krawczyk odmówiła wykonania kary, co opisała „Rzeczpospolita”. Wtedy do akcji wkroczył Karol Nawrocki.

Akt ułaskawienia kobiety skrytykowały posłanki Dorota Łaboda z KO i Joanna Scheuring-Wielgus z Nowej Lewicy. – W tym sporze Karol Nawrocki powinien stanąć po stronie osoby faktycznie pokrzywdzonej, czyli zniesławionego lekarza – oceniła Łoboda w rozmowie z „Faktem”. – To jest podlizywanie się do skrajnej prawicy, ale też jasne pokazanie swoich radykalnych poglądów. Jak tak dalej pójdzie, to jak będzie trzeba ułaskawi Brauna i Ziobrę – podsumowała Scheuring-Wielgus.

Źródło: Fakt.pl, Rzeczpospolita

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *