Nawrocki ich zignorował, ale nie odpuszczają. Jest ruch czwórki sędziów TK! „Można odnieść wrażenie, że prezydent…”
Screen: Radio Wnet youtube
Karol Nawrocki przyjął ślubowanie tylko dwojga z sześciorga wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zignorowana czwórka skierowała do prezydenta specjalne pismo.
Nawrocki przyjął ślubowanie, ale nie od wszystkich
W środę 1 kwietnia Karol Nawrocki, po długiej zwłoce, przyjął ślubowane od nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Problem w tym, że tylko od dwojga z sześciorga wybranych przez Sejm. Szczęśliwcami okazji się Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek.
Skąd taka dziwaczna decyzja prezydenta? Wiadomo – to kombinacje, które mają sprawić, by nie udało się naprawić upolitycznionego przez PiS organu. Oficjalnie Pałac Prezydencki powołuje się na rzekome błędy w procedurze wyboru – czyli czekanie kilkunastu miesięcy na obsadzenie wakatów i wybranie sześciorga sędziów „hurtowo”.
Nawrocki uznał, że po jego zaprzysiężeniu powstały tylko dwa wakaty, więc przyjmie zaprzysiężenie tylko dwóch sędziów. Dlaczego akurat Bentkowska i Szostek, a nie żaden z sędziów wskazanych przez KO? Z wypowiedzi Zbigniewa Boguckiego, szefa prezydenckiej kancelarii, wynika, że było to… widzimisię prezydenta. A więc potwierdził, że Nawrocki uzurpuje sobie kolejne prawa, których nie ma w konstytucji.
Reakcja zignorowanych sędziów
Jak donosi WP, pozostała czwórka sędziów – Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski i Marcin Dziurda – napisała do prezydenta pismo z prośbą o wyznaczenie terminu złożenia przysięgi. Argumentacja jest oczywista – zostali wybrani przez Sejm w tym samym trybie, co dwójka „przyjętych” przez Nawrockiego sędziów.
– Można odnieść wrażenie, że pan prezydent i jego ministrowie udają, że naszej czwórki nie ma. Ale my jesteśmy i podejmiemy zdecydowane działania zmierzające do objęcia urzędu – mówi w rozmowie z Onetem Anna Korwin-Piotrowska. – W takiej sytuacji, skoro nie mamy żadnych zapowiedzi ze strony prezydenta, co dalej z nami, my nie wykluczamy złożenia ślubowania narodowi w innej formule niż w obecności prezydenta – zapowiada. Jak przyznała, spodziewała się, że prezydent będzie robił problemy.
– Jednak to działanie prezydenta i jego otoczenia jest skierowane nie przeciwko nam, a przeciwko Polkom i Polakom, bo to ich skargi leżą w TK nierozpoznane – powiedziała Onetowi. – Prawie dwie trzecie społeczeństwa uważa, że prezydent powinien odebrać od nas wszystkich ślubowanie. I wydaje się, że w ocenie społeczeństwa powinien również jak najszybciej zakończyć wojnę polsko-polską – dodała sędzia.
A Bogucki już straszył konsekwencjami .
– Przestrzegam wszystkich, którzy sądzą, że sędziowie TK mogą złożyć ślubowanie w inny sposób lub przed innym organem niż prezydent, że byłoby to deliktem konstytucyjnym i poważnym przestępstwem – zagrzmiał na konferencji prasowej.
Jedna odpowiedź na Nawrocki ich zignorował, ale nie odpuszczają. Jest ruch czwórki sędziów TK! „Można odnieść wrażenie, że prezydent…”
niby prezydent konsekwentnie pokazuje swoją ignorancję,brak poszanowania podstawowych zasad konstytucyjnych,wszystkie jego działania są wbrew polskiej racji stanu,zachowuje się ,jak dziecko w piaskownicy-nie,bo nie,jako niby historyk powinien wiedzieć,że za takie zachowania była jedna słuszna kara,kara śmierci