Nawrocki atakuje, Tusk ripostuje. Wystarczyło kilka słów i TA fotka prezydenta! „Tu się nie ma co śmiać”
screen / Prezydent RP / Donald Tusk YT
Karol Nawrocki przekonuje, że za aferę Zondacrypto odpowiada… Donald Tusk. Szef rządu nie czekał z ripostą.
Nawrocki i afera Zondacrypto
Afera upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto to teraz najgorętszy temat na polskim politycznym podwórku. Przemysław Kral, szef skompromitowanej firmy, poszedł na współpracę z prokuraturą i pierwsze efekty już są. W czwartek zatrzymano szefa PKOl, Radosława P. Usłyszał on usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych.
A wątków w sprawie będzie więcej. Prokuratura już zapowiadała, że weryfikowane są informacje dotyczące możliwości popełnienia przestępstw w związku z finansowaniem przez Zondacrypto m.in. fundacji Zbigniewa Ziobry, fundacji Przemysława Wiplera, TV Republika czy konferencji CPAC, na której brylował Karol Nawrocki. Co więcej, prokuratura ma być w posiadaniu nagrań, w których główne role odgrywają ważni politycy PiS. Jak informuje Radio ZET, jedno z nagrań dotyczy spotkania szefa PKOl Radosława P. z „jednym z prominentnych polityków PiS z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego”. W innym materiale pojawia się „znany polityk Prawa i Sprawiedliwości z Pomorza”, a uczestnikiem kolejnej rozmowy jest „osoba zbliżona do Pałacu Prezydenckiego”.
W PiS i w Pałacu Prezydenckim zaczęły się zawody w przekonywanie, jak bardzo nie lubi się kryptowalut. Próbuje się też przeforsować narrację, jakoby wszystkiemu winien był – tak, zgadliście – Donald Tusk. A Karol Nawrocki w Juracie pojechał już po bandzie w manipulacjach.
– Jeśli pan premier Donald Tusk uznaje, że jest to największa afera po 1989 r., ma do tego prawo, ale to nie jest dobra informacja dla pana premiera. Przypominam, że to pan premier odpowiada za polskie służby, to pan premier pozował z koszulką Zondacrypto. Przypominam, że to polskie służby, za które odpowiada premier i minister koordynator służb specjalnych, odpowiadają za to, aby zabezpieczyć dobrobyt Polaków – opowiadał prezydent. Uwaga, kibice Lechii Gdańsk, Nawrocki wstydzi się koszulki waszego klubu! Klubu, któremu rzekomo kibicuje. Bowiem „koszulka Zondacrypto”, w której pozowanie wypomina premierowi, to w rzeczywistości koszulka meczowa Lechii Gdańsk, której sponsorem była wówczas upadła giełda kryptowalut. Premier dostał piłkarski trykot w prezencie. Czy tych wyżyn manipulacji widać jeszcze ziemię, panie prezydencie?
Tusk i Sikorski odpowiadają
Na ripostę premiera nie trzeba było długo czekać.
– Tu się nie ma co śmiać, panowie… – napisał szef rządu na platformie X. Do posta dodał zdjęcie Nawrockiego i Andrzeja Dudy w towarzystwie Radosława P. Ten został zatrzymany, dostał od Krala wart 40 tysięcy euro zegarek, rzekomo w zamian za wstawiennictwo i pomoc w „załatwieniu” problemów giełdy z UOKiK.
Tu się nie ma co śmiać, panowie… pic.twitter.com/rjTlo20qcf
— Donald Tusk (@donaldtusk) August 30, 2026
Głos zabrał też Radosław Sikorski. Wicepremier przypomniał, że Nawrocki trzykrotnie wetował ustawy regulujące rynek kryptoaktywów.
– Nie, Panie Prezydencie Nawrocki, nie uda się Panu odwrócić kota ogonem – napisał Sikorski. – Premier Donald Tusk przed Zondacrypto ostrzegał, a Pan, w zamian za korzyści polityczne, wetował ustawy, które miały ją uregulować. Tego się nie da zagadać – stwierdził stanowczo szef MSZ.
Nie, Panie Prezydencie @NawrockiKn, nie uda się Panu odwrócić kota ogonem.
Premier @donaldtusk przed Zondacrypto ostrzegał a Pan, w zamian za korzyści polityczne, wetował ustawy które miały ją uregulować.
Tego się nie da zagadać.— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) August 29, 2026