Na nic szpitalne fotki, Romanowski może pakować mandżur! TE słowa brzmią jak wyrok. „Są warunki”
screen: YouTube/TV Republika, wPolityce.pl,
Marcin Romanowski przekazał zwolnienie, później pokazał selfie ze szpitala, ale to za mało. Zdaniem prokuratora krajowego, poseł PiS jeszcze we wtorek może trafić do aresztu.
Koniec gry w kotka i myszkę
PiS ma nowego bohatera i nowego „więźnia politycznego”. To Marcin Romanowski, który ma trafić na trzy miesiące do aresztu. Polityk PiS w latach 2019-2023 nadzorował Fundusz Sprawiedliwości jako wiceszef ministerstwa sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu 11 przestępstw, a chodzi m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na środki z Funduszu Sprawiedliwości na kwotę ponad 112 mln zł.
Zabawa w kotka i myszkę z wymiarem sprawiedliwości trwała od miesięcy za sprawą immunitetu. A właściwie immunitetów. Gdy ten krajowy, poselski został uchylony przez Sejm, Romanowski zasłonił się immunitetem związanym z Radą Europy. Jednak 2 października Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy uchyliło immunitet posła. Później okazało się, że polityk przebywa za granicą.
W poniedziałek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował o areszcie dla Romanowskiego. Sam zainteresowany się jednak nie zjawił na miejscu i nie usłyszał decyzji sądu. Powód? Poważne problemy zdrowotne.
– Człowiek tak naprawdę uszedł z życiem, bo doznał dość istotnego krwotoku, o tym mogę powiedzieć, który naprawdę sprowadził stan zagrażający życiu i wrócił pan Romanowski z drugiej strony. To jest kwestia zasad humanitaryzmu, ale to niech sąd oceni we własnym zakresie. (…) Mam odpowiednią dokumentację, więc nie jest to rzecz, której nie można łatwo potwierdzić – wyjaśniał jego pełnomocnik i obrońca, Bartosz Lewandowski.
Prokurator krajowy nie pozostawił złudzeń
Na potwierdzenie tych słów portal wPolityce.pl opublikował w poniedziałkowy wieczór zdjęcia ze szpitala, w którym przebywa lub przebywał polityk PiS. – Tusk i Bodnar ponoszą pełną odpowiedzialność za życie posła Romanowskiego, który będzie ich kolejnym więźniem politycznym – grzmiał Janusz Kowalski, a wtórowała mu Beata Kempa pisząc o „bolszewickich metodach Donalda Tuska”.
Poseł Marcin Romanowski. Po ciężkiej operacji. Z krwotokiem. Tusk i Bodnar ponoszą pełną odpowiedzialność za życie posła Romanowskiego, który będzie ich kolejnym więźniem politycznym. pic.twitter.com/AC0dxdniKF
— Janusz Kowalski 🇵🇱 (@JKowalski_posel) December 9, 2024
Wygląda jednak na to, że na nic żale i lamenty PiS. Marcin Romanowski jeszcze we wtorek może trafić do aresztu, o co potwierdził w rozmowie z RMF24 prokurator Krajowy Dariusz Korneluk. – Sąd zbadał dokumentację dostarczoną przez obrońcę jak i materiał sprawy, i podjął decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztowania, uwzględniając także stan chorobowy w jakim się znajduje – powiedział Korneluk.
Prokurator dodał, że są w Polsce areszty śledcze wyposażone w odpowiednie bloki z opieką medyczną dla osób osadzonych. – Są warunki szpitalne, które pozwalają na dbanie o stan zdrowia osób odbywających karę pozbawienia wolności jak i osób tymczasowo aresztowanych – powiedział.
Wygląda na to, że za kilka albo kilkanaście godzin czekają nas kolejne modły pod jednym z aresztów. PiS już tak ma.
„Odpowiednie służby przystąpiły do realizacji postanowienia” – tak o decyzji sądu ws. aresztowania posła PiS Marcina Romanowskiego mówił w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Dariusz Korneluk @d_korneluk. Z prokuratorem krajowym rozmawiał Tomasz Terlikowski @tterlikowski: pic.twitter.com/tp8symi1G4
— Radio RMF24 (@Radio_RMF24) December 10, 2024
Źródło; RMF24