Morawiecki usłyszał, co mówił o nim Sasin. Nie odpuścił, jest szpileczka! „Czego oczekują wyborcy”
Jacek Sasin nie chce, by przyszły rząd PiS tworzył Mateusz Morawiecki. Były premier odpowiedział mu krótkim wpisem w mediach społecznościowych, a wszystko skomentował Sławomir Mentzen. Czyli na prawicy nadal wesoło.
Morawiecki niechciany przez Sasina
W PiS nadal wrze: Jacek Sasin pojawił się w Radiu Zet i stwierdził, że Polacy nie chcą już, by Mateusz Morawiecki był w przyszłości premierem. – To jest nierealne po prostu, bo tak, a nie inaczej układa się dzisiaj scena polityczna – tłumaczył i dodał, że scena polityczna „przesuwa się mocno na prawo”. – Mateusz Morawiecki, który reprezentuje w PiS ten bardziej centrowy nurt, to nie jest to, czego oczekują wyborcy prawicy – ocenił.
Morawiecki postanowił odpowiedzieć na ten przytyk na portalu X. – Czego oczekują wyborcy prawicy – napisał i dołączył zdjęcie Sasina.
Post miał uderzyć w Sasina, ale okazał się samobójczym strzałem. – Niech się żrą – odpowiedział na niego Sławomir Mentzen i dodał emotkę symbolizującą uśmiech.
Niech się żrą 🙂
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) December 8, 2025
Konfederacja – przyszły koalicjant PiS?
Lider Konfederacji nie bez powodu skomentował wpis, gdyż w wywiadzie z Sasinem pojawił się też wątek jego partii: dziennikarz dopytał pupila Jarosława Kaczyńskiego, czy chodzi o to, że Konfederacja nie zgodzi się na scenariusz z Morawieckim jako premierem.
– Pan mnie pyta, co by zrobiła Konfederacja. Ja na to nie potrafię odpowiedzieć, bo nie jestem z Konfederacji – próbował się wyłgać od odpowiedzi były minister, ale dodał, że „słucha” tego, co mówią politycy Konfederacji – nie pozostaje na to „głuchy”. – Ale to jeszcze jest pytanie, kogo my będziemy na to stanowisko proponować – powiedział.
Starał się bagatelizować to, że w PiS teraz wszyscy się ze sobą „żrą”. – To jest normalna dyskusja. W każdej partii normalnej powinna taka dyskusja być. To, że w Platformie jej nie ma, bo są rządy jednego człowieka, to już jest inna sprawa – próbował uderzyć w rywali.
Obecna sytuacja na prawicy nie wskazuje jednak na to, by PiS i Konfederacja dały się jakoś dogadać po wyborach za dwa lata. Na samej Nowogrodzkiej trwa istna wojna domowa – część polityków chce wypchnąć z partii Morawieckiego. Kaczyński nie kryje z kolei, że nie przepada za Mentzenem.
Źródło: Sławomir Mentzen/X, Radio Zet