Mateusz Morawiecki puszcza oko do protestujących rolników i straszy. „Rządzący chcą wysyłać policję z pałami”
Mateusz Morawiecki kreuje się na sojusznika protestujących rolników. — Wszyscy powinniśmy być dzisiaj z rolnikami — zaapelował.
Podziękujcie Wojciechowskiemu
W całym kraju trwają protesty rolników, będące efektem wieloletnich zaniechań rządu Prawa i Sprawiedliwości w prowadzeniu rolniczych spraw na forum unijnym i krajowym. Efektem tego są m.in. masowe blokady dróg, wokół których coraz więcej kontrowersji. Rolnicy są niezadowoleni z unijnego Zielonego Ładu oraz z otwartej granicy przez którą przejeżdżają tańsze produkty żywnościowe.
Przypomnijmy: Zielony Ład wprowadzano w Polsce za ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego, a dumny z niego był komisarz z nadania PiS, Janusz Wojciechowski. To on zapewniał, że Zielony Ład „to wielka szansa dla rolnictwa w Polsce, w szczególności dla małych i średnich gospodarstw rodzinnych”. PiS wypinało pierś po ordery i klaskało ze szczęścia uszami.
Teraz trwają protesty rolników, a politycy PiS grzmią i kiwają głowami ze zrozumieniem. Równie dobrze mogliby założyć peruki i nałożyć czerwone nosy klaunów. A skoro już mowa o nosach – swoje trzy grosze do dyskusji o rolniczym problemie postanowił wtrącić Mateusz Morawiecki.
Morawiecki straszy pałami
Byłego premiera do zabrania głosu sprowokowały czwartkowe słowa Donalda Tuska, który zapowiedział, że da zapewniania 100 proc. gwarancji, że pomoc wojskowa i humanitarna będą docierały bez opóźnień na Ukrainę, na listę infrastruktury krytycznej wpisane zostaną przejścia graniczne z Ukrainą i wskazane odcinki dróg i torów kolejowych.
– To oznacza, że protestujący nie będą mogli sprawdzać, co wjeżdża z Ukrainy, nie będą mogli tam protestować, co jest podstawowym prawem demokratycznym – powiedział Morawiecki i dodał, że do strajkujących rolników zostanie wysłana policja.
– Rządzący chcą wysłać na nich policję z pałami i zniszczyć ten demokratyczny protest. Dlatego tym bardziej wszyscy powinniśmy być z rolnikami. Wszyscy powinniśmy wczuć się w ich problemy – powiedział były premier.
Politycy PiS oczami wyobraźni ciągle widzą policję z pałami. Widzieli ją, gdy okupowali TVP, widzieli ją pod Sejmem, gdy chcieli wprowadzić tam Wąsika z Kamińskim. Teraz „policją z pałami” Morawiecki straszy rolników. Problem w tym, że ostatni raz owa „policja z pałami” (i gazem) dała się we znaki kobietom podczas „Czarnych protestów”. Wtedy nie było słychać ani premiera, ani jego ludzi, ani – z całym szacunkiem – rolników.
Tego już nie pamiętacie, panie Morawiecki?
Źródło: gazeta.pl
2 Odpowiedzi na Mateusz Morawiecki puszcza oko do protestujących rolników i straszy. „Rządzący chcą wysyłać policję z pałami”
Pinokio – to kolejny nieuleczalny przypadek projekcji wśród pisuarów
trzeba być skończonym debilem aby nadal wierzyć w kłamstwa ścieków z pisuaru
Co oficjalny kłamca może powiedzieć? Tylko kolejne kłamstwo. Baron Munchhausen przy tym mitomanie i nałogowym łgarzu to wzór prawdomówności i rzetelności.