Krzyki na antenie, Wójcik i Horała wzięli się za łby! „To co ci przeszkadza?” [WIDEO]

Jeżeli Jarosław Kaczyński oglądał występ Michała Wójcika i Marcina Horały w Telewizji Republika, ręce musiały mu opaść do samej ziemi. Politycy PiS na oczach widzów prawicowej stacji tak się pokłócili, że Wójcik ze złości aż cały chodził. 

W PiS wojna na całego!

Jarosław Kaczyński przeżywa trudny okres. Jest to przede wszystkim związane z nieciekawą sytuacją w partii. PiS traci w sondażach, ogląda plecy Koalicji Obywatelskiej i musi walczyć o głosy prawicowych wyborców: Konfederacja nie śpi, Grzegorz Braun nie daje o sobie zapomnieć, a „efektu Czarnka” nie widać.

Jakby tych zmartwień było mało, to przy Nowogrodzkiej trwa wojna. Mateusz Morawiecki założył stowarzyszenie, co jest wyraźnym sygnałem do ewakuacji z PiS i założenia nowej partii. Co gorsza, prezes nie może już nawet liczyć na swojego oddanego kompana. Ryszard Terlecki też ma już dość. Mało? Z klubem pożegnał się też Janusz Kowalski, co wywołało kolejną burzę na prawicy.

Prezes prosi i grozi, apeluje o spokój i wygaszenie konfliktów. A przynajmniej nie pokazywanie wewnętrznej wojny w Internecie i mediach. I co? I wszystko jak krew w piach. Jeżeli Kaczyński oglądał czwartkowy występ Michała Wójcika i Marcina Horały w Telewizji Republika, musiał złapać się za głowę. Poszło oczywiście o stowarzyszenia, które powstają przy Nowogrodzkiej jak grzyby po deszczu. Politycy PiS dostali nawet ultimatum: mają czas do 23 lipca na wystąpienie ze stowarzyszeń. To nie wszystko: mają też złożyć oświadczenia o braku takiej przynależności przewodniczącemu klubu Mariuszowi Błaszczakowi.

Horała pożarł się z Wójcikiem

Zabawnie to brzmi w kontekście awantury miedzy Horałą, a Wójcikiem. — Po co idziecie drogą, która jest ślepa, a tak naprawdę rozbija prawicę i Prawo i Sprawiedliwość? — zapytał Wójcik swojego partyjnego kolegę. — Ale to nie my mówimy o jakimkolwiek rozbijaniu i usuwaniu. To nas, a nie my i to jest ta różnica — odparł Horała. Atmosfera wyraźnie zgęstniała. – Gdybyś mnie zaprosił do siebie na grilla i powiedział: Michał, zaśpiewaj, to ja bym chętnie podjechał – odbił piłeczkę Wójcik.

— Musimy sobie odpowiedzieć na kilka pytań. Dlaczego na przykład w grupie elektoratu do 30 lat poparcie dla prezydenta Nawrockiego to jest prawie 70 proc., a dla PiS-u około 10 proc.? No przecież, jeżeli ktoś popiera pana prezydenta Karola Nawrockiego, to on nie powinien być z góry stracony dla PiS. Nie powinno być niemożliwością go przekonać do PiS-u. Dlaczego w każdym sondażu jest tak, że liczba osób, które negatywnie albo bardzo negatywnie oceniają rząd Donalda Tuska, jest dużo wyższa niż łączne poparcie partii opozycyjnych… — mówił Horała.

— To co ci przeszkadza realizować to w ramach PiS-u? No powiedz — pytał Wójcik coraz bardziej zirytowanego kolegę.— Nie, wy jesteście obok PiS-u — zarzucił mu wówczas Horała, kręcąc przy tym głową.

Źródło: Telewizja Republika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *