Trump deportuje Polaków, Polonia już go nie kocha. „Nasze dzieci nie mogły…”

Donald Trump nie żartował, gdy ogłosił, że będzie walczył z nielegalną migracją. Dotknęło to także amerykańskiej Polonii – do Polski wydalono już ponad 160 osób.

Trump walczy z migracją. Obrywa też Polonia

Donald Trump obiecał Amerykanom, że zrobi porządek z nielegalną migracją. I tak się dzieje. Gdy doszedł do władzy, zaostrzył politykę migracyjną, a agenci Urzędu Celno-Imigracyjnego (ICE) działają na pełnych obrotach. A te działania coraz częściej wywołują oburzenie, dość powiedzieć o przypadkach śmiertelnego postrzelenia obywateli USA.

Ciekawe, czy klaszczący w Sejmie i skandujący nazwisko Trumpa politycy PiS mieli świadomość, że zaostrzona polityka migracyjna dotknie także amerykańską Polonię. Tu nie ma litości – jak informuje „Fakt”, od momentu, kiedy Donald Trump powrócił do Białego Domu, do Polski wydalono co najmniej 163 osoby. Większość z nich deportowano przymusowo. Nie brakuje przypadków rozbitych rodzin.

Nasze dzieci nie widziały matki od czasu jej zatrzymania, ponieważ w ośrodku nie wolno było jej odwiedzać. Dzieci pytały o nią codziennie, a emocjonalny ciężar, jaki odczuwa nasza rodzina, jest druzgocący (…) Z powodu ograniczeń w ośrodku detencyjnym nasze dzieci nie mogły widywać się z matką od czasu jej zatrzymania. Nasi synowie codziennie pytają, gdzie ona jest i kiedy wróci. Tęsknią za nią bardziej, niż można to wyrazić słowami – opowiada gazecie „Sun Thisweek and the Dakota County Tribune” Jason Gomulinski z Farmington w stanie Minnesota. W lipcu jego żona Nina została deportowana do Polski, wcześniej przez kilka miesięcy przebywała w zamkniętym ośrodku dla obcokrajowców. Agenci ICE zatrzymali kobietę w marcu, podczas obławy na obcokrajowców. Jason Gomulinski przez ponad dziewięć lat służył w Gwardii Narodowej USA.

Na deportację czeka też Beata Siemionkowicz. Polka mieszkała w Chicago od 30 lat, miała zieloną kartę, ale w sierpniu zeszłego roku została zatrzymana przez ICE. W jej aktach widnieją dwa przypadki drobnych kradzieży z początku lat 2000 i to właśnie to miało zadecydować o zatrzymaniu. Córki kobiety przekonują, że matka odpowiedziała już za tamte czyny.

Oni usuwają przestępców z ulic, ale zabierają też niewinne 56-letnie mamy – mówiła w CBS Claudia, córka Beaty Siemionkowicz.

Coraz więcej deportacji

A to tylko dwie z wielu z takich historii. „Fakt” przeanalizował dane z The Deportation Data Project. Wynika z nich, że od stycznia 2025 roku do marca bieżącego roku skutecznie deportowano z USA do Polski co najmniej 163 obywateli RP. Aż 123 z nich wydalono w sposób przymusowy, 40 – w ramach „dobrowolnych powrotów”. Administracja Trumpa oferuje „samodeportowanym” tysiąc dolarów, zwrot kosztów podróży i umorzenie poprzednich grzywien.

Polskie placówki dyplomatyczne monitorują na bieżąco sytuację Polaków w procedurze deportacyjnej. Udzielają im wsparcia i są w kontakcie ze służbami imigracyjnymi. Z danych polskiego MSZ wynika, że rośnie liczba polskich obywateli zobowiązanych do opuszczenia USA. W 2024 r. było ich około 70, w 2025 r. około 130.

Źródło: Fakt

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *