Kempa ciskała gromy w rozgłośni Rydzyka, wszystko przez Tuska i Węgry. „Wszelkie siły oszalały w nienawiści”
Screenshot: YouTube/@RadioMaryjaOfficial
Beata Kempa wzięła się za komentowanie politycznych wydarzeń w Radiu Maryja. Oj, były nerwy i duże emocje. – Donald Tusk pała nienawiścią do Zbigniewa Ziobry – ogłosiła doradczyni prezydenta.
Doradzała Dudzie, doradza Nawrockiemu
Co prawda Beata Kempa poniosła bolesną porażkę w poprzednich wyborach do Parlamentu Europejskiego i nie uzyskała mandatu europosłanki, ale długo nie musiała zastanawiać się na nowym zajęciem. Pomocną dłoń wyciągnął do niej Andrzej Duda, który jesienią wciągnął ją na prezydencki pokład. – Od dzisiaj będę doradzać Panu Prezydentowi RP – chwaliła się na platformie X niedługo po zaprzysiężeniu na zaszczytną funkcję.
Po zmianie w Pałacu Prezydenckim nic się nie zmieniło. Beata Kempa utrzymała ciepłą posadkę i teraz doradza Karolowi Nawrockiemu. Odnosimy jednak wrażenie, że była europosłanka PiS najwięcej czasu poświęca na działalność w mediach społecznościowych. Gdy tylko coś się dzieje, Kempa od razu odpala X i publikuje nerwowe posty. Ostatnimi czasy są one wyjątkowo dramatyczne, a dotyczą „reżimu Tuska”, który ściga narodowego bohatera PiS, czyli Zbigniewa Ziobrę.
Ostatnio Beata Kempa znalazła jednak czas na odwiedziny w studiu ulubionej rozgłośni środowiska PiS, czyli Radiu Maryja. Doradczyni Nawrockiego komentowała m.in. węgierskie wybory parlamentarne i zaprzysiężenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie.
„”Oczywiste łamanie prawa”
– Wszelkie siły oszalały w nienawiści. Nasi rządzący odtrąbili sukces TISZY na Węgrzech, ale bardziej w kontekście tego, że być może otworzyła się furtka, by mogli dalej mścić się na Zbigniewie Ziobrze i Marcinie Romanowskim. To jest ostatnio ich główny cel funkcjonowania. Waldemar Żurek walczy o przetrwanie w rządzie, a Donald Tusk pała nienawiścią do Zbigniewa Ziobry. (…) Więc jeśli nowy premier Węgier będzie we wszystko wierzył Donaldowi Tuskowi, to będzie chodził zimą w trampkach – przekonywała na antenie rozgłośni Tadeusza Rydzyka.
– Marszałek Włodzimierz Czarzasty zamarzył przez chwilę, aby być prezydentem. To nie jest śmieszne, to jest groźne, bo to jest oczywiste złamanie prawa. W tej sytuacji przysięga nie została skutecznie złożona, więc nie dokończono aktu nominacji sędziów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak słusznie zważył prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie otrzymał on dokumentów z Kancelarii Prezydenta RP – oceniła Kempa.
Źródło: Radio Maryja