Kard. Nycz podzielił się absurdalną teorią, chodzi o lekcje religii. „Absolutnie obowiązkowa”

Lekcje religii powinny być obowiązkowe dla wszystkich uczniów. Tak przynajmniej uważa kardynał Kazimierz Nycz.

Zmiany nie w smak duchownym

Gdy Barbara Nowacka została ministerką w rządzie Donalda Tuska, zapowiedziała, że lekcje religii zostaną zredukowane. — Dwie godziny lekcji religii to przesada. Moja propozycja będzie polegała na ograniczeniu lekcji religii do jednej godziny płatnej z budżetu państwa; jeżeli będzie decyzja samorządu, rodziców, że chcieliby tych godzin więcej, będzie to ich decyzja, także finansowa — zapowiadała na antenie TVN24 Barbara Nowacka po objęciu ministerialnej teki.

Oczywiście plany Nowackiej wywołały fale oburzenia części środowisk katolickich, w tym oczywiście duchownych, którzy mocno wkurzyli się zapowiadane zmiane dotyczące katechezy w szkołach. Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski stwierdziła nawet, że nowy sposób organizacji lekcji religii – „dotyczący łączenia klas” – jest „krzywdzący czy wręcz dyskryminujący” . Biskup Wojciech Osial dodał nawet , że „zmiany zostały wprowadzone bez wymaganego przez prawo porozumienia ze stroną kościelną”.

— Kościół nie chce wojny, ale z całą pewnością będzie bronił lekcji religii w szkole. To nie jest tylko przekaz wiary, ale przekaz systemu wartości, kodu kulturowego, bez którego nie można zrozumieć ani historii, ani losów naszego kraju — grzmiał ks. Leszek Gęsiak. – Szkoła jest dla uczniów, a nie dla komfortu episkopatu. Organizacją lekcji zajmuje się ministerstwo. Na tym polega rozdział państwa od kościoła. Że to nie biskup układa plan lekcji, tym zajmuje się szkoła, a wytycznymi ministerstwo – odpowiadała Barbara Nowacka.

Kard. Nycz ma pomysł, religia obowiązkowa

We wtorek zamiany dotyczące lekcji religi w szkołach trafiły do konsultacji. Resort chce, aby lekcje religii odbywały się przed rozpoczęciem obowiązkowych zajęć edukacyjnych lub po ich zakończeniu. Z jakimikolwiek zmianami nie zgadza się kardynał Kazimierz Nycz. Duchowny idzie w swojej teorii nawet krok dalej.

– Nam w Polsce wydaje się, że jesteśmy nowatorami, prymusami w dyskusji europejskiej. Tymczasem rozmowy na temat miejsca religii w edukacji młodego pokolenia, które obecnie trwają w naszym kraju, przez Europę Zachodnią przetoczyły się 30-40 lat temu. 27 krajów Europy zrozumiało, że lekcje religii są czymś koniecznym i potrzebnym w szkole – powiedział PAP kard. Nycz.

– W związku z tym nie da się zrozumieć europejskiej sztuki, muzyki, architektury bez znajomości chrześcijaństwa. Powinni uświadomić to sobie zarówno rządzący, jak rodzice oraz sama młodzież – dodał. – Bez konkretnej wiedzy w tym zakresie trudno będzie młodym zrozumieć mechanizmy rządzące współczesnym światem, Europą czy Polską – oznajmił duchowny.

Kard. Nycz dodał, że „jedna godzina lekcji religii w tygodniu powinna być absolutnie obowiązkowa dla wszystkich uczniów, skoro żyjemy w cywilizacji europejskiej”. I co wy na to?

Źródło: PAP

2 Odpowiedzi na Kard. Nycz podzielił się absurdalną teorią, chodzi o lekcje religii. „Absolutnie obowiązkowa”

  1. Maria pisze:

    W pewnym sensie ma rację twierdząc, że chrześcijanstwo wywarło olbrzymi wpływ na europejską sztukę, muzykę i architekturę. Nie dodał tylko, że całe chrześcijaństwo, a nie jedynie katolicyzm. A z tym rozumieniem współczesnego świata to nie przesadzałabym. Na lekcjach religii uczy się wiary katolickiej, która nie ma nic wspólnego z wiedzą.

  2. siggi pisze:

    Obowiazkowe ? lekcje religii i to napewno katolickie .A co zrobia evangelicy ortodoxe i inne religie ? ,albo ci ktorzy pochodza z niewierzacych rodzin ?beda im na sile wkladac lopata do glowy polska katolicka doktryne wiary ?????!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *