Kaczyński zagrzmiał, a tu TAKA riposta Sikorskiego! Szef MSZ przypomniał prezesowi niewygodne fakty. „Proponuję zacząć…”
screen/ TVN24
Jarosław Kaczyński zagrzmiał na PiS-owskiej konferencji i mówił o „eliminacji z klasy politycznej ludzi, którzy nie przestrzegają reguł”. Radosław Sikorski przypomniał prezesowi niewygodne fakty.
Sikorski zakpił z prezesa
Niby wiosenny weekend, ale Jarosław Kaczyński nie odpoczywał. W sobotę wziął udział w PiS-owskiej konferencji na temat gospodarki i finansów, zorganizowanej pod hasłem „Myśląc Polska: Alternatywa 2.0”. Na miejscu byli też Mateusz Morawiecki i Przemysław Czarnek, co ma pokazać nową jedność w PiS.
Kaczyński opowiadał, co jest potrzebne do budowy silnego państwa. Jak stwierdził, konieczna do udowy lojalności i respektu jest duma narodowa. A aby ją osiągnąć, potrzebna jest zmiana władzy. Z kolei dla rozwoju gospodarczego niezbędna jest „przebudowa ustroju”.
– Do tego musimy mieć inaczej zorganizowane państwo i musi nastąpić eliminacja z naszej klasy politycznej tych, którzy żadnych reguł nie przestrzegają, począwszy od przyzwoitego języka – oświadczył prezes PiS.
I właśnie na tę wypowiedź Kaczyńskiego zareagował Radosław Sikorski. Szef MSZ opublikował na platformie X wpis, w którym wypomniał liderowi Prawa i Sprawiedliwości niewygodne fakty z przeszłości.
– Zgadzam się, że „musi nastąpić eliminacja z naszej klasy politycznej tych, którzy nie przestrzegają żadnych reguł, począwszy od przyzwoitego języka” – ironizował Sikorski. –Proponuję zacząć od tych, którzy przegrali prawomocnie więcej niż trzy procesy o naruszenie dóbr osobistych lub zniesławienie – skwitował wicepremier.
Zgadzam się, że 'musi nastąpić eliminacja z naszej klasy politycznej tych, którzy nie przestrzegają żadnych reguł, począwszy od przyzwoitego języka.’
Proponuję zacząć od tych, którzy przegrali prawomocnie więcej niż trzy procesy o naruszenie dóbr osobistych lub zniesławienie. https://t.co/8i2zL06I1V— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) April 25, 2026
Sikorski vs Kaczyński
Sikorski miał na myśli spór sądowy z Kaczyńskim. W 2016 roku prezes PiS zarzucił mu „zdradę dyplomatyczną” w związku z działaniami po katastrofie smoleńskiej. Sąd Apelacyjny uznał, że Jarosław Kaczyński naruszył dobra osobiste Sikorskiego i zobowiązał go do przeprosin.
Z kolei w 2021 roku Sikorski napisał, że „Lech Kaczyński był miernym prezydentem i walnie przyczynił się do katastrofy smoleńskiej”. To nie spodobało się Jarosławowi Kaczyńskiemu, który skierował sprawę na drogę cywilną, powołując się na naruszenie dóbr osobistych w postaci kultu pamięci osoby zmarłej. Prezes PiS wygrał w pierwszej instancji, ale szef MSZ się odwołał, a Sąd Apelacyjny przyznał, że wypowiedź mieściła się w granicach dopuszczalnej debaty publicznej.