Kaczyński nie odpuścił! Prezes wparował na scenę po przemówieniu Nawrockiego, padły TE słowa o kandydacie
screen/ Nawrocki 2025
Sztabowcy Karola Nawrockiego nie chcieli, by Jarosław Kaczyński przyćmił „obywatelskiego” własnym przemówieniem. Prezes nie przemawiał więc na konwencji programowej, ale nie odpuścił sobie wejścia na scenę.
Konwencja Nawrockiego
W niedzielę w podwarszawskich Szeligach odbyła się konwencja programowa Karola Nawrockiego. Jarosław Kaczyński i całe PiS liczą, że będzie to moment przełomowy w kampanii wyborczej. Nawrocki na razie nie zachwyca, wręcz przeciwnie – zamiast gonić Rafała Trzaskowskiego, musi bronić się przed atakami Sławomira Mentzena. „Obywatelski” kandydat przestawił więc swój program, który nazwał „Planem 21”. Mowa między innymi o budowie CPK w pierwotnym kształcie, rozwoju AI, zmianach w programie nauczania, walce z drożyzną i pakiecie ustaw upraszczających podatki.
– Moją partią jest Polska! – mówił Nawrocki, a z widowni oklaskiwał go Jarosław Kaczyński. Prezes nie przemawiał ze sceny. Zamiast niego wystąpili prof. Andrzej Nowak, Rafał Ziemkiewicz, Piotr Duda i Marta Kaczyńska. Sztabowcy Nawrockiego nie chcieli, by Jarosław Kaczyński przyćmił wystąpienie „obywatelskiego” kandydata. To miał być dzień Nawrockiego, bo trzeba przecież zbudować jego rozpoznawalność. Wyborcy PiS wciąż nie do końca go kojarzą, konfunduje ich manewr z udawaniem, że Nawrocki nie jest kandydatem PiS. Po niedzielnej konwencji nie ma już wątpliwości.
Kaczyński na mównicy
Po przemówieniu Karola Nawrockiego Jarosław Kaczyński wparował jednak na scenę. Od razu uspokoił, że nie będzie wygłaszał żadnej mowy. Rzucił tylko kilka zdań, głównie podziękowań. Ale też wyraźnie zaznaczył, że Nawrocki to kandydat PiS.
– Nawet ci, także po stronie Prawa i Sprawiedliwości, którzy byli za Karolem Nawrockim, ale nie wiedzieli tak na pewno, czy to jest nasz partyjny kandydat, czy my go popieramy jako kandydata obywatelskiego, już dzisiaj wiedzą – powiedział Kaczyński. – Wiedzą, że to jest nasz kandydat. Innego nie ma – podkreślił prezes. Lider PiS podziękował też Nawrockiemu za „wspaniałe przemówienie”. Wyraził też wdzięczność innym uczestnikom konwencji i jej organizatorom.
– Zrobili naprawdę rzecz wspaniałą i fantastyczną – ekscytował się Jarosław Kaczyński. Po konwencji udało się złapać prezesa dziennikarce TVN24. Zapytała go, jak ocenia kandydata i jego kampanię.
– Oceniam bardzo dobrze – odparł lider PiS. – To było dobre przemówienie, dobrze powiedziane przez człowieka, który mimo ogromnego wysiłku w ciągu tych ostatnich tygodni jest ciągle w doskonałej formie i który naprawdę ma wszystkie cechy, które są potrzebne prezydentowi – skwitował.