Kaczyński celowo wywołał spór PiS z Konfederacją?! W tle zaprzysiężenie Nawrockiego. „To ostrzeżenie”

Miała być koalicja, jest prawicowa wojenka. Coraz bardziej iskrzy między PiS a Konfederacją. Czy sprawa ma drugie dno i ma związek z zaprzysiężeniem Karola Nawrockiego?

Wojenka PiS i Konfederacji

Ale zaiskrzyło na linii PiS – Konfederacja! Jeszcze niedawno politycy z Nowogrodzkiej uśmiechali się do przedstawicieli „Konfy”, wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze, by budować prawicową koalicję, która w przyszłości przejmie władzę w Polsce. Ale teraz zamiast przyjaźni, mamy prawicową wojenkę.

Zaskoczone PiS zorientowało się, że Konfederacja nie chce padać na kolana przed Jarosławem Kaczyńskim i uznać prymatu Nowogrodzkiej na prawicy. „Konfa” rośnie ostatnio w siłę i jest tego świadoma, dlatego zamierza stworzyć koalicję jako równorzędny partner. Jarosław Kaczyński tego nie rozumie i dał już temu wyraz, gdy pogardliwie odrzucił zaproszenie Sławomira Mentzena na rozmowę o rządzie technicznym.

Spór na prawicy zaognił się w ostatnich dniach, gdy Mentzen ostro skrytykował pomysły PiS, takie jak „Deklaracja Polska”. Kaczyński zaprosił Konfederację do podpisania dokumentu, który między innymi zakazuje koalicji z Donaldem Tuskiem. Lider Konfy odrzucił ofertę, a w jednym z nagrań nazwał Kaczyńskiego „politycznym gangsterem”. To wywołało oburzenie przy Nowogrodzkiej. Przemysław Czarnek odwołał spotkanie na „Piwie z Mentzenem” a Radosław Fogiel nazwał lidera Konfy „politycznym dzieciakiem”.

Pozostaje pytanie, czy scysje na prawie nie mają drugiego dna?

Proszę mi wierzyć. To nie przypadek, że tuż przed inauguracją prezydentury Karola Nawrockiego zaostrza się spór pomiędzy nami a Mentzenem – mówi w rozmowie z Onetem jeden z polityków PiS. Faktem jest, że Jarosław Kaczyński boi się silnej Konfederacji, dlatego nie spieszy mu się do przedterminowych wyborów. Wolałby dostać czas, by osłabić tę „bardziej-na-prawo-od-PiS” partię.

Prezes jest krytycznie nastawiony do Konfederacji, jej postulatów, programu i reaguje nerwowo na wszelkie sugestie o tym, że jesteśmy skazani na koalicję z Mentzenem – relacjonuje jeden z polityków PiS w rozmowie z Interią.

A w tle Nawrocki

Związek z prawicową awanturą może mieć też zbliżające się zaprzysiężenie Karola Nawrockiego. Kaczyński nie ma gwarancji, że nowy prezydent będzie dbał o interes PiS. Do Nawrockiego uśmiecha się też właśnie Konfederacja i nie jest wykluczone, że Nawrocki będzie współpracował także z tą partią. A to scenariusz, który nie podoba się Jarosławowi Kaczyńskiemu. Stąd próba „sprowokowania” Konfy publikacją „Deklaracji Polskiej”. Prezes wiedział, że Mentzen dokumentu nie podpisze i w to mu graj, bo może stworzyć narrację, że Konfederacja nie chce współpracować „dla dobra Polski”.

Atak PiS na nas to też sygnał dla Karola Nawrockiego, by nie uznawał za oczywistość bliskich kontaktów z nami. To ostrzeżenie, a jednocześnie próba sprawienia, by Nawrocki nie czuł się w relacjach z nami zbyt komfortowo. Moim zdaniem ta próba będzie nieskuteczna – analizuje w rozmowie z Onetem jeden z polityków Konfederacji.

Źródło: Onet, Interia

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *